Lindsay Vonn opublikowała zdjęcie ze szpitala i poinformowała, że przeszła trzecią operację, która zakończyła się sukcesem. Legendarna narciarka alpejska dochodzi do siebie po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie d’Ampezzo. „Sukces ma dziś zupełnie inne znaczenie” – napisała w poruszającym wpisie.
Na opublikowanym w mediach społecznościowych zdjęciu 41-letnia Amerykanka leży w szpitalnym łóżku, podłączona do aparatury medycznej. Jej lewa noga jest unieruchomiona w specjalistycznym stabilizatorze. Mimo wyraźnie trudnej sytuacji Vonn pokazuje uniesiony kciuk – symboliczny znak, że się nie poddaje.
W opisie fotografii poinformowała, że przeszła trzecią operację i zabieg zakończył się powodzeniem.
„Dziś miałam trzecią operację i była udana. Słowo ‘sukces’ ma dziś zupełnie inne znaczenie niż kilka dni temu. Robię postępy i choć to powolne, wiem, że będzie dobrze” – napisała.
Narciarka podziękowała personelowi medycznemu, rodzinie i przyjaciołom za wsparcie oraz wszystkim kibicom z całego świata za ogrom wiadomości i słów otuchy.
Zdjęcie i wpis są bezpośrednim następstwem tragicznego wypadku, do którego doszło podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie d’Ampezzo. Vonn zaliczyła tam groźny upadek, w wyniku którego doznała poważnych obrażeń lewej nogi oraz urazu więzadła.
Jak wcześniej relacjonowała, o wszystkim zadecydowały centymetry – minimalne odchylenie od idealnej linii przejazdu zakończyło się zahaczeniem o bramkę i utratą kontroli nad nartami. Konieczne były operacje stabilizujące złamanie, a proces leczenia – jak sama przyznaje – będzie długi.
W swoim wpisie Vonn pogratulowała również koleżankom i kolegom z Team USA, którzy rywalizują na igrzyskach. Przyznała, że ich starty dają jej coś, czemu może kibicować w trakcie rehabilitacji.
Pod postem natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy – od kibiców i sportowców z całego świata. Wymowny gest ze szpitalnego łóżka i słowa o nowym znaczeniu „sukcesu” pokazują, że choć tym razem walka toczy się poza stokiem, Lindsay Vonn pozostaje wierna swojej sportowej determinacji.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz