Zbliżający się zjazd kobiet podczas zimowych igrzysk olimpijskich 2026 elektryzuje kibiców na całym świecie. Największe emocje budzi jednak nie walka o złoto, lecz powrót Lindsey Vonn, która mimo zerwania więzadła krzyżowego zamierza stanąć na starcie. W jej szanse mocno wierzy Mikaela Shiffrin, która nie ukrywa ogromnego podekscytowania występem swojej rodaczki.
Zjazd w Cortinie d’Ampezzo zapowiada się na jedno z najważniejszych wydarzeń igrzysk. W centrum uwagi znajduje się 41-letnia Lindsey Vonn, legenda narciarstwa alpejskiego, która zaledwie kilka tygodni temu doznała poważnej kontuzji kolana podczas zawodów Pucharu Świata w Crans-Montana.

Mimo dramatycznych okoliczności Amerykanka nie zamierza rezygnować z olimpijskiego startu. W jej możliwości bezgranicznie wierzy Mikaela Shiffrin.
– Jestem niesamowicie podekscytowana, że będę mogła to zobaczyć – powiedziała Shiffrin, cytowana przez agencję dpa. – W 100 procentach wierzę, że wszystko jest możliwe – dodała, podkreślając, że Vonn w swojej karierze dokonywała już wielu „niewiarygodnych rzeczy”.
Podczas treningów we Włoszech doświadczona zawodniczka prezentowała się stabilnie, co dodatkowo podsyciło nadzieje kibiców i ekspertów.
Sama Lindsey Vonn jasno pokazuje, że nie zamierza rezygnować z walki. Mistrzyni olimpijska z 2010 roku podkreśliła swoją determinację w mediach społecznościowych.
– Nie poddaję się – napisała Vonn na Instagramie, dziękując jednocześnie kibicom za „niesamowite wsparcie”.
Jej ewentualny start i walka o medal byłyby jedną z najbardziej spektakularnych historii tegorocznych igrzysk. Powrót po tak poważnym urazie w wieku 41 lat już teraz wzbudza ogromny respekt w środowisku sportowym.

Nie brakuje również spekulacji dotyczących potencjalnej współpracy dwóch ikon amerykańskiego narciarstwa. Vonn nie wykluczyła udziału w rywalizacji drużynowej, gdzie mogłaby wystartować razem z Shiffrin.
Sama Shiffrin podchodzi do tego tematu z dystansem.
– Na szczęście nie mam wpływu na tę decyzję – zaznaczyła zawodniczka, podkreślając, że o składzie zadecydują trenerzy reprezentacji USA. Dodała jednak, że jazda z każdą koleżanką z drużyny byłaby dla niej „zaszczytem”.

Shiffrin nie wystąpi w zjeździe, ponieważ podczas igrzysk koncentruje się na konkurencjach technicznych. W niedzielę będzie jednak z ogromnym zainteresowaniem śledzić start swojej legendarnej koleżanki.
Ewentualny sukces Lindsey Vonn mógłby przejść do historii sportu jako jeden z najbardziej inspirujących powrotów olimpijskich ostatnich lat.
Źródło: DPA, Sport.de, Instagram
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz