Mikaela Shiffrin nie zwalnia tempa. Amerykanka już jakiś czas temu wróciła do absolutnej dominacji w slalomie i w Szpindlerowym Młynie nie dała szansy konkurentkom. Mikaela wyprzedziła na podium Szwajcarkę Camille Rast i Niemkę Emmę Aicher i pozostaje główną i niekwestionowaną faworytką do zdobycia olimpijskiego złota.
Shiffrin jeździ jak za swoich najlepszych slalomowych lat. W zasadzie... teraz są chyba jej najlepsze slalomowe lata. W gigancie nie wróciła do najwyższej swojej formy, konkurencje szybkościowe odpuściła. Za to slalom... Dziś jej czas 1:37.59 był nie do pobicia. Shiffrin miała najlepszy czas i pierwszego, i drugiego przejazdu. Rast straciła do niej 1,67 sek. Niemniej może gdyby miała lepszy pierwszy przejazd (była w nim czwarta) to nawiązałaby walkę z Amerykanką, w drugim bowiem straciła do Shiffrin tylko 0,1 sek. Aicher zachowała swoje miejsce z pierwszego przejazdu tracąc do zwyciężczyni 2,18 sek.
W drugim przejeździe wystartowało 31 zawodniczek. Dwie były na miejscu 30. i to one zanotowały największy awans - Bianca Bakke Westhoff z Norwegii była 18,. zaś Emilia Mondinelli z Włoch - 20. Najbardziej spadła - z 17. na 26. miejsce Justine Lamontagne z Kanady. Cztery zawodniczki nie ukończyły drugiego przejazdu w tym dwie Amerykanki, które były w pierwszej "10" przejazdu pierwszego - czwarta Paula Moltzan i siódma Nina O Brien. Najwyższy nr (57) wśród zawodniczek, które dziś punktowały miała Norweżka Thea Louise Stjernesund, niewiele niższy (56 i 51) wspomniane Lamontagne i Mondinelli.
źródło: własne
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz