Sobotnie sprinty stylem klasycznym w Ruce były popisem reprezentantów Norwegii. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Kristine Stavaas Skistad, która w finale pokonała koalicję Szwedek: Jonnę Sundling, Maję Dahlqvist czy Johannę Hagstroem. Wśród mężczyzn po raz kolejny szans rywalom nie dał Johannes Hoesflot Klaebo, który wygrał sobotnie zmagania i dzięki temu jest już o krok od setnego zwycięstwa w zawodach Pucharu Świata. Pozostałe miejsca na podium w rywalizacji panów także zajęli biegacze z Norwegii. Drugi był Erik Valnes, a trzeci Ansgar Evensen. W ćwierćfinałach wystąpiły dwie Polki, ale ani Monika Skinder ani Izabela Marcisz nie zdołały awansować do fazy półfinałowej. Polki zostały sklasyfikowane na 25. i 29. lokacie.
Za nami drugi dzień zmagań podczas zawodów Pucharu Świata w Ruce. Tym razem biegacze i biegaczki rywalizowali w sprintach stylem klasycznym, które od wielu lat są stałym punktem kalendarza weekendu w Finlandii.
Faza ćwierćfinałowa sprintów już tradycyjnie została poprzedzona eliminacjami, w których najlepszy wynik osiągnęli ubiegłoroczni triumfatorzy: Szwedka Johanna Hagstroem i Norweg Johannes Hoesflot Klaebo. Świetnie spisali się też reprezentanci gospodarzy. Do czołowej trzydziestki awansowało bowiem siedmiu Finów i siedem Finek. Eliminacje przebrnęły również dwie reprezentantki Polski, czyli Izabela Marcisz i Monika Skinder.
W bezpośredniej rywalizacji najlepiej spisała się Kristine Stavaas Skistad. Norweżka w kwalifikacjach miała co prawda jedenasty czas, ale w ćwierćfinale pokazała, że nie był to realny wyznacznik jej formy. Skistad w swojej serii zajęła drugie miejsce, ale po dyskwalifikacji Emmy Ribom, która otrzymała drugą żółtą kartkę, przesunęła się na pierwszą lokatę. W półfinale i w finale reprezentantka Norwegii była już bezkonkurencyjna i dzięki znakomitemu finiszowi wygrała pierwszy sprint w tym sezonie, a dwunasty w karierze. Na kolejnych miejscach sklasyfikowane zostały biegaczki ze Szwecji. Drugie miejsce zajęła Jonna Sundling (+0,20 sek), a trzecie Maja Dahlqvist (+0,20 sek). Tuż za podium uplasowała się ubiegłoroczna triumfatorka Johanna Hagstroem (+1,29 sek). Stawkę finałową uzupełniły Nadine Faehndrich i Johanna Matintalo.
Do najlepszej trzydziestki awansowały Izabela Marcisz i Monika Skinder, ale obie nasze reprezentantki odpadły w ćwierćfinałach zajmując odpowiednio szóste i piąte miejsce w swoich seriach. Ostatecznie Skinder uplasowała się na 25. lokacie, a Marcisz zajęła 29. pozycję.
Sprint stylem klasycznym mężczyzn w Ruce zakończył się planowym zwycięstwem podrażnionego piątkową porażką na dystansie 10 km stylem klasycznym Johannesa Hoesflota Klaebo. Norweg już w porannych eliminacjach pokazał klasę, którą potwierdził potem w ćwierćfinale, półfinale i w finale. W decydującym biegu Klaebo nie dał żadnych szans swoim rywalom, a dzięki wypracowanej na podbiegu przewadze mógł na finiszowej prostej świętować kolejne - 99. w karierze - zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata.
Na drugim miejscu, podobnie jak przed rokiem, finiszował Erik Valnes, który w ćwierćfinale, w półfinale i w finale musiał uznać wyższość swojego utytułowanego kolegi z kadry. Różnica między dwoma Norwegami wyniosła +1,21 sek. Podium uzupełnił Ansgar Evensen (+2,28 sek), którego na finiszu nie zdołał dogonić Francuz Jules Chappaz (+2,30 sek). Piąty był Harald Oestberg Amundsen, a szóste Fin Lauri Vuorinen. Warto też wspomnieć o świetnym wyniku 19-letniego Alvara Myhlbacka. Szwed zajął 9. miejsce i po raz pierwszy w karierze znalazł się w najlepszej dziesiątce pucharowych zawodów.
Repezentanci Polski odpadli w eliminacjach.
Źródło: informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz