Niemka Emma Aicher w znakomitym stylu zwyciężyła w supergigancie rozegranym we włoskim Tarvisio. Niemka pokonała rutynowaną Amerykanką Lindsey Vonn oraz Czeszkę Ester Ledecką. Dotychczasowa liderka klasyfikacji superigantowej Nowozelandka Alice Robinson doznała niepokojącego upadku, co na kilka tygodni przed ZIO może budzić obawy o jej dyspozycyjność i formę na starcie.
Emma Aicher - najbardziej wszechstronna alpejka, która niestety nie załapała się na czasy rozgrywania kombinacji - jechała z numerem 5 i po jej przejeździe widać było, że jej czas 1:14.04 będzie ciężko przebić. Szanse miała 41-letnia Lindsey Vonn, która jeździ jak za swoich najlepszych lat, ale Amerykanka straciła 0,27 sek. W sekundzie straty zmieściła się tylko Ester Ledecka. Jeszcze bardziej wszechstronna (bo interdyscyplinarnie) niż Aicher Czeszka straciła 0,94 sek. do zwyciężczyni.
Dobry start, choć zabrakło 0,1 sek. zanotowała Francuzka Romane Miradoli (1,04 sek.), piąta była druga z Amerykanek Keely Cashman (+1,11 sek.), zaś szósta Włoszka Sofia Goggia (+1,13 sek.). Ta ostatnia wskoczyła na pozycję liderki klasyfikacji supergigantowej. Dotychczasowa liderka - Robinson - przed samą metą zaliczyła nieprzyjemny upadek (choć zaliczono jej czas - upadła nie mijajac żadnej bramki i minęła prawidłowo linię mety - nie zdobyła ani jednego punktu). Alice stanęła o własnych siłach, ale nie wiadomo czy nie doznała jakiegoś urazu i na ile to wpłynie na jej start na ZIO w Cortinie i Mediolanie.
W pierwszej "10" znalazły się jeszcze Norweżka Kajsa Vickoff Lie (+1,17 sek.), Niemka Kira Weidle-Winkelmann (+1,22 sek.), Austriaczka Mirjam Puchner (+1,25 sek.) oraz otwierająca zawody Włoszka Laura Pirovano (+1,26 sek.).
wiadomość własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz