Legendy włoskiego narciarstwa zapaliły olimpijskie znicze w dwóch miastach jednocześnie, kończąc spektakularną ceremonię otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Andrea Bocelli, Mariah Carey i Laura Pausini razem z fajerwerkami i włoskim designem wprowadzili kibiców w niezapomnianą atmosferę największego święta sportów zimowych.
W piątkowy wieczór, 6 lutego 2026 roku, na legendarnym stadionie San Siro w Mediolanie oraz w trzech innych lokalizacjach – Cortinie d'Ampezzo, Livigno i Predazzo – rozpoczęły się oficjalnie XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano-Cortina 2026. Ceremonia, której tematem przewodnim był pokój, połączyła włoską kulturę, sport i innowacyjny design w jedno niezapomniane widowisko, które zachwyciło miliony widzów na całym świecie.

Ceremonia otwarcia na San Siro stanowiła prawdziwe święto włoskiej i światowej kultury. O godzinie 20:31 Laura Pausini, laureatka nagród Grammy i Złotego Globu, zaprezentowała swoją potężną barwę głosu podczas wykonania włoskiego hymnu narodowego „Fratelli d'Italia", wprowadzając publiczność w podniosły nastrój.
Jednym z najbardziej wzruszających momentów wieczoru było pojawienie się Andrei Bocelliego, który o godzinie 22:58 wykonał legendarny utwór „Nessun Dorma". Wybór tej kompozycji miał głębokie symboliczne znaczenie – podczas ostatnich Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech w Turynie w 2006 roku ten sam utwór wykonał Luciano Pavarotti, w swoim ostatnim występie scenicznym przed śmiercią rok później.
Nieoczekiwanym akcentem ceremonii był występ Mariah Carey, która o godzinie 20:15 wyłoniła się z mroku na środku sceny w błyszczącej kreacji zaprojektowanej przez Fausto Puglisi. Amerykańska diwa wykonała legendarny utwór Domenica Modugno „Nel blu, dipinto di blu", znany również jako „Volare", wywołując entuzjastyczną reakcję publiczności zgromadzonej na wypełnionym po brzegi stadionie.

Igrzyska Milano-Cortina 2026 to pierwsze w historii zimowe igrzyska olimpijskie z tak rozproszonym formatem. Ceremonia odbywała się jednocześnie w czterech lokalizacjach, a zawodnicy maszerowali w różnych miastach, co zostało skutecznie zaprezentowane na wielkich jumbotronach na San Siro.
Kulminacyjnym punktem uroczystości było uroczyste zapalenie olimpijskich zniczy. W Cortinie d'Ampezzo znicz zapaliła Sofia Goggia, dwukrotna medalistka olimpijska i jedna z największych nadziei gospodarzy na medal w narciarstwie alpejskim. W Mediolanie natomiast Alberto Tomba, legendarny narciarz alpejski i wielokrotny mistrz olimpijski, wraz z Deborah Compagnoni, trzymał olimpijski znicz pod paleniskiem przy Arco della Pace.
Przekazywanie pochodni stało się momentem pełnym symboliki i dumy narodowej. Legendy włoskiego sportu, takie jak Gerda Weissensteiner i Manuela Di Centa, przekazały płomień Enrico Fabrice, który następnie podzielił się ogniem z Sofią Goggią. Ten symboliczny gest podkreślał ciągłość pokoleń i wspaniałe osiągnięcia włoskiego sportu zimowego.

Ceremonia zachwyciła nie tylko gwiazdami, ale także innowacyjną oprawą artystyczną. Jednym z najważniejszych momentów było stworzenie symbolicznych pięciu pierścieni olimpijskich. Do wnętrza San Siro wzniesiono dwóch akrobatów zawieszonych w ogromnych złotych pierścieniach, którzy z najwyższego punktu widowiskowo opadli, tworząc wirującą choreografię w powietrzu. Finalne ułożenie wszystkich pięciu pierścieni podkreśliły efektowne iskry i fajerwerki.
W centrum sceny pojawił się także spektakl z postaciami Kupidyna i Psyche, które zaprezentowały choreograficzny występ, zamieniając stadion w multimedialną przestrzeń przypominającą żywe muzeum. Włoski aktor Pierfrancesco Favino wprowadził widzów w poetycki nastrój, odczytując jeden z najsłynniejszych utworów Giacomo Leopardi „L'infinito".
Humorystyczne akcenty wniosła Sabrina Impacciatore, znana z serialu „The White Lotus", która w specjalnym materiale wideo pojawiła się razem z maskotkami zimowych igrzysk olimpijskich – fretkami o imionach Milo i Tina. Włoska komiczka Brenda Lodigiani zaprezentowała typowe włoskie gesty, tłumacząc publiczności ich znaczenie w charakterystyczny, przesadny sposób.

Podczas ceremonii, której tematem przewodnim był pokój, hollywoodzka aktorka Charlize Theron zwróciła się do publiczności, podkreślając, że mistrzostwa powinny być nie tylko wydarzeniem sportowym, ale także wyrazem szacunku do siebie nawzajem. Pierwsza włoska astronautka, Samantha Cristoforetti, wraz z młodą dziewczynką oddała hołd naszej planecie przy modelu Układu Słonecznego, przypominając o odpowiedzialności za przyszłość Ziemi.
W paradzie reprezentacji wzięło udział 92 kraje, z czego gospodarz wysłał na igrzyska rekordową ekipę. Chiny zgłosiły największą zimową reprezentację w swojej historii – 126 zawodników, podczas gdy Polska będzie reprezentowana przez 60-osobową ekipę. W Mediolanie naszą chorążą była wicemistrzyni olimpijska Natalia Czerwonka, po raz piąty na igrzyskach, a w Predazzo naszą paradę narciarzy klasycznych poprowadził sam Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski i sześciokrotny olimpijczyk.
Jednym z najbardziej wzruszających momentów był przemarsz reprezentacji Ukrainy, której 46 zawodników zostało nagrodzonych najgłośniejszymi oklaskami na wszystkich czterech arenach. Wielkim entuzjazmem napawał również fakt obecności raperów – Snoop Dogg rozmawiał z jamajską drużyną bobslejową w Cortinie, przyznając, że „bawi się świetnie".
Ceremonia dobiegła końca w spektakularny sposób – dwa olimpijskie paleniska w pełni rozświetlono, a nad stadionem San Siro rozbłysły widowiskowe fajerwerki. Mediolan, światowa stolica designu, pokazał, że nie brakuje mu kreatywności – projekt olimpijskiego znicza zachwyca nowatorskim i pięknym wzornictwem, symbolizując połączenie tradycji, nowoczesności i włoskiej pasji sportowej.

Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz