Pechowy upadek i kontuzja mistrza olimpijskiego

fot. M. Rudzińska

Czterokrotny mistrz olimpijski w biegach narciarskich nabawił się kłopotów tuż przed sezonem. Dario Cologna upadł podczas biegu treningowego i na pięć tygodni przed startem Pucharu Świata sprawił sobie kontuzję. 

fot. M. Rudzińska

Dario Cologna to jednak z najwybitniejszych biegaczy narciarskich w historii. Na swoim koncie ma już cztery złote medale olimpijskie. Szwajcar chciał celować w kolejny tytuł, ale na razie ma inne zmartwienie na głowie. Podczas jednego z treningów biegowych na nartorolkach zaliczył upadek, a w efekcie nabawił się kontuzji.

Według diagnozy 35-latek doznał urazu łąkotki i naciągnął tylne więzadło krzyżowe. Brzmi groźnie, ale Szwajcarski Związek Narciarski optymistycznie podchodzi do sprawy. Ponoć jest szansa, że Cologna zdąży z rehabilitacją do startu sezonu. Igrzyska nie są zatem zagrożone.

Powtórka z rozrywki?

W kraju Helwetów mają nadzieję, że dojdzie do powtórki z rozrywki. Wspominają bowiem, że w 2013 roku Dario też doznał groźnej kontuzji. Ba, nawet groźniejszej. Wtedy zerwał więzadła na stopie podczas biegania w bezpośrednim przygotowaniu do sezonu, a także zerwał więzadło syndesmozy między golenią a strzałką na prawej kostce. Później wygrał wyścig nie tylko z czasem, ale i rywalami. W Soczi zdobył bowiem dwa złote medale.

Teraz Cologna ma wdrożony indywidualnie dopasowany do sytuacji system treningowy. Pierwsze zawody Pucharu Świata już w ostatni weekend listopada w fińskiej Ruce.

Źródło: suedostschweiz.ch / Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj