“Nie wiem czy kiedyś jeszcze usiądę na belce”. Kamila Karpiel zawiesiła karierę

Ailura, CC BY-SA 3.0 AT, CC BY-SA 3.0 AT, via Wikimedia Commons

Kamila Karpiel dała poznać się szerszej publiczności skoków narciarskich podczas debiutu w 2014 roku, przy okazji konkursów z cyklu FIS Cup w Rasnovie. Od 2018 roku, z większymi lub mniejszymi przerwami,  reprezentowała Polskę podczas zawodów Pucharu Świata. Przeszło miesiąc temu  za pośrednictwem mediów społecznościowych zawodniczka poinformowała jednak, że bez wsparcia finansowego nie będzie w stanie kontynuować kariery. Najnowszy wpis jest spełnieniem tego scenariusza.

Ailura, CC BY-SA 3.0 AT, CC BY-SA 3.0 AT, via Wikimedia Commons

Po swoje pierwsze punkty, zaliczane do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata sięgnęła 8 lutego 2019 roku w Ljubnie. Najlepszy wynik skoczkini w zimowych zawodach najwyższej rangi to 26 miejsce. Od debiutu zawodniczki klubu AZS Zakopane minęło osiem lat, w ciągu których dwukrotnie reprezentowała Polskę podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym ( 23. indywidualnie oraz 6. w mikście w Seefeld, 34. indywidualnie na obiekcie dużym w Oberstdorfie, 7. drużynowo i ponownie 6. w rywalizacji zespołów mieszanych). W Letnim Pucharze Kontynentalnym triumfowała w 2017 roku, a w zimowej edycji z następnego roku zajęła drugą pozycję. Kamila Karpiel została również czterokrotnie indywidualną mistrzynią Polski, a po swój ostatni taki tytuł sięgnęła latem 2021 roku w Zakopanem.

 “Jeśli tak dalej pójdzie to będzie mój ostatni sezon”

20-latka niejednokrotnie już kierowała mocne słowa zarówno pod adresem Polskiego Związku Narciarskiego, jak i samego trenera kadry Łukasza Kruczka. W wyniku jednej z takich wypowiedzi została nawet odsunięta od kadry narodowej.

Ostatni wpis, a dokładniej apel młodej zawodniczki stanowił o jej dalszym być albo nie być w świecie skoków narciarskich. Przyznała, że bez dalszego wsparcia finansowego nie będzie w stanie rozpocząć kolejnego sezonu. Aby się utrzymać podjęła się dwóch prac, co w połączeniu z treningiem byłoby zbyt obciążające dla reprezentantki Polski.

– Na tym etapie potrzebuję pomocy psychologicznej, dietetycznej, finansowej, bo nie mam co liczyć na pomoc z PZN-u. Boli mnie, że ktoś skreśla moje dziecięce marzenia – wyznała wtedy Karpiel, o czym więcej możecie przeczytać tutaj.

Nie pomogły w tym również nowo wprowadzone kryteria Polskiego Związku Narciarskiego dotyczące wskaźnika masy ciała polskich kadrowiczek. Zakładają, że zawodniczki, które przekroczą wartość BMI 21, zostaną odcięte od finansowania, a ewentualne wyjazdy na zgrupowania będą musiały pokrywać z własnej kieszeni.

“Dziś moje ostatnie skoki”

Reprezentantka Polski wystartowała w niedzielnej rywalizacji kobiet w ramach zawodów Orlen Cup w Szczyrku, gdzie zajęła piąte miejsce. Po krajowych zawodach ogłosiła swoją decyzję, w której oficjalnie zawiesiła karierę na czas nieokreślony. W krótkim wpisie podziękowała za wsparcie między innymi swojemu trenerowi, Marcinowi Bachledzie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Kamila Karpiel (@kamcia_karpiel)

Źródło: informacja własna