Najlepsze biegaczki zbojkotują PŚ? “Rosjanie nie są mile widziani. Wstyd”

fot. własne

Szwedzkie biegaczki narciarskie zaapelowały o to, aby Rosjanie nie byli dopuszczeni do startu w Pucharze Świata. Jedna z nich, Linn Svahn, zaproponowała bojkot zawodów, jeśli FIS podejmie inną decyzję. To wszystko z powodu kolejnego brutalnego ataku kraju zbrodniarza Putina na Ukraińców.

fot. własne

Biegaczki z Kraju Trzech Koron postanowiły przypomnieć Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, dlaczego Rosjanie nie startują i nie powinni dalej startować w zawodach Pucharu Świata. Linn Svahn, Maja Dahlqvist oraz Frida Karlsson stanowczo wypowiedziały swoje zdanie – biegacze z kraju zbrodniarzy muszą mieć zakaz rywalizacji z resztą świata podczas sezonu 2022/2023. Według nich taki stan rzeczy powinien pozostać do momentu, w którym Rosjanie zaprzestaną brutalnych ataków na Ukraińców.

Svahn za bojkotem

Najodważniej w tej sprawie wypowiedziała się Linn Svahn. 22-latka, która do PŚ powróci po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, stwierdziła, że jest w stanie zbojktować zawody najwyższej rangi.

– To wstyd, że taki temat jest w ogóle podejmowany. Dopóki Rosja jest w stanie wojny z Ukrainą, musimy się od niej zdystansować i nie witać mile zawodników z ich kraju. Myślę, że jest to jasne stanowisko, jakie powinien mieć sport. Niestety sport i polityka są ze sobą powiązane – przyznała w rozmowie ze szwedzkim dziennikiem svt.se.

–  Tak, gdyby była taka potrzeba, zbojkotowałabym zmagania. Tu i teraz bez wątpienia byłabym na to przygotowana – dodała rewelacyjna sprinterka ze Szwecji.

Dahlqvist i Karlsson z myślą o Ukrainie

Podobnego zdania jest najlepsza sprinterka ubiegłego sezonu Maja Dahlqvist. Dla niej także jakakolwiek dyskusja na ten temat nie stanowi żadnego sensu. – Myślę, że tak właśnie teraz myśli większość ludzi. To coś więcej niż sport. Nie rozumiem, jakim tokiem rozumowania posługują się federacje sportowe, kiedy myślą o przywróceniu do rywalizacji Rosjan. Przecież trwa wojna – podkreśliła 28-latka.

Nieco ostrożniej do sprawy podeszła Frida Karlsson, która szczerze przyznała, że nie wie, czy byłaby gotowa na zbojkotowanie Pucharu Świata. Jednocześnie zaznaczyła, iż jest za absolutnym zakazem przywrócenia rosyjskich biegaczy do rywalizacji.

– Obowiązkiem całego świata jest zrobienie czegoś. Należy zająć jasne stanowisko i nie dopuścić do ich udziału tak długo, jak trwa wojna – podsumowała Frida.

Źródło: svt.se

Obserwuj