Last dance mistrza. Cologna zakończy karierę po sezonie

fot. M. Rudzińska

Czterokrotny mistrz olimpijski w biegach narciarskich, Dario Cologna, ogłosił właśnie, iż sezon 2021/2022 będzie ostatnim w jego zawodniczej karierze. Jednocześnie 35-letni Szwajcar zapowiedział, że z ambicją i nadzieją patrzy na nadchodzącą zimę.

fot. M. Rudzińska

Przez trudy do gwiazd

Zaczęło się 26 listopada 2006 roku w Ruce. Wówczas to 20-letni biegacz z Val Müstair zadebiutował w zawodach Pucharu Świata. Choć początki jego występów w zmaganiach tej rangi nie należały do najłatwiejszych (Szwajcar nie ukończył wspomnianego biegu), to z czasem rezultaty Helweta zaczęły robić wrażenie na całym środowisku narciarstwa biegowego.

Cztery Kryształowe Kule, tyle samo tytułów mistrza olimpijskiego oraz zwycięstw w Tour de Ski, do tego trzy medale mistrzostw świata, kilkanaście zwycięstw w zawodach pucharowych, a także kilkadziesiąt lokat w czołowej trójce zawodów tej rangi – wszystko to wywalczone w ciągu piętnastu lat rywalizacji w Pucharze Świata. Osiągnięcia te sprawiły, że Dario Cologna stał się jedną z najznamienitszych postaci w historii biegów narciarskich.

Szesnaście i basta

Okazuje się, iż Szwajcar nie będzie miał już zbyt wielu szans na powiększenie swej bogatej kolekcji trofeów. Jak zapowiedział, sezon 2021/2022 będzie ostatnim w jego sportowej karierze.

– Zdecydowałem się zrezygnować po tym sezonie. Chciałem przekazać tę decyzję przed rozpoczęciem sezonu, aby móc oczyścić głowę i w trakcie jego trwania skupić się w stu procentach na kwestiach sportowych – przyznał 35-latek. Dodał także, iż wciąż mierzy wysoko, w związku z czym liczy, że uda mu się zrealizować własne zamierzenia. – Potrafię skoncentrować się na celach. Niedługo odbędą się moje czwarte zimowe igrzyska olimpijskie i chcę tam ponownie zaatakować – dodał Cologna. Przypomnijmy, że do tej pory z każdych igrzysk, w których brał on udział, przywoził złoty medal. Czy i tym razem będzie podobnie?

Źródło: swiss-ski.ch/informacja własna