Janne Ahonen zaskoczył wszystkich w telewizyjnym show. Zaśpiewał w stroju banana [wideo]

fot. Sportsinwinter.pl / Screen: youtube.com/watch?v=kzKvE3Z5Wag

Choć czynnym skoczkiem narciarskim nie jest już od ponad czterech lat, wciąż nie narzeka na brak zainteresowania. Legendarny Fin – Janne Ahonen wziął niedawno udział w jednym z programów rozrywkowych. Dał tam popis swoich umiejętności wokalnych oraz wystąpił w nietypowej kreacji.

fot. Sportsinwinter.pl / Screen: youtube.com/watch?v=kzKvE3Z5Wag

Człowiek maska w stroju banana

45-latek wystąpił w fińskiej edycji popularnego show “Masked Singer”. Początkowo wzięło w nim udział dwunastu celebrytów z Kraju Tysiąca Jezior. Każdy z nich ukrywał swoją rzeczywistą tożsamość i występował w przebraniu. Uczestnicy jednego z półfinałowych odcinków wykonywali muzyczne przeboje w stroju… banana. Wśród nich znalazł się m.in. jeden z najlepszych skoczków narciarskich w historii – Janne Ahonen.

– Jesteś świetnym wykonawcą. Można by łatwo uwierzyć, że był tu zawodowy showman – chwalił pięciokrotnego triumfatora Turnieju Czterech Skoczni Christoffer Straanberg, który zasiadał w jury programu. A jego słowa cytuje mtvuutiset.fi. – Dziękuję Ci! Wcześniej w ogóle nie śpiewałem, ale chciałbym wiedzieć, jak śpiewać i dzięki temu odważyłem się spróbować – odpowiedział Ahonen.

Przypomnijmy, iż Janne Ahonen definitywnie rozstał się ze światowymi skoczniami w 2018 roku, choć nie tak dawno wystąpił jeszcze amatorsko w mistrzostwach kraju. W swoim “nowym życiu” poświęcił się pracy w branży motoryzacyjnej. Jest projektantem i sprzedawcą luksusowych kamperów u znanego dealera samochodów. Dodatkowo jest również ekspertem fińskiej telewizji YLE.

W przeszłości “człowiek maska” był też członkiem sztabu szkoleniowego rodzimej ekipy kombinatorów norweskich. Odpowiadał tam za kwestie sprzętowe. Szył kombinezony oraz zajmował się nartami, butami i wiązaniami.

Program “Masked Singer” wiosną 2022 roku miał też swoją polską edycję. Zwyciężczynią okazała się aktorka i piosenkarka Natasza Urbańska.

źródło: mtvuutiset.fi