Interwencja RPO w PZN. Chodzi o bilety na skoki

fot. M. Rudzińska

Nie milkną echa decyzji Polskiego Związku Narciarskiego dt. wpuszczenia tylko zaszczepionych kibiców na zawody Pucharu Świata. Interwencję w tej sprawie podjął Rzecznik Praw Obywatelskich.

fot. M. Rudzińska

Kibice oburzeni

Nie dość, że drogie, to jeszcze tylko dla zaszczepionych. Takich komentarzy w sieci pojawia się coraz więcej. A odnoszą się do biletów na polskie konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich. PZN kilka dni temu zdecydował, że na trybuny wejdą tylko osoby, które przyjęły antidotum na Covid-19.

– Chodzi o troskę o nasze zdrowie – tłumaczył nam Wojciech Gumny, szef zakopiańskich konkursów.

Na decyzję związku skarżą się kibice, którzy nie poddali się szczepieniu. W efekcie interwencją podjął Rzecznik Praw Obywatelskich. Poprosił on prezesa PZN o wyjaśnienia w sprawie decyzji dotyczącej sprzedaży biletów tylko wybranej grupie kibiców. Przypomniał, że obowiązuje rządowe rozporządzenie co do limitu osób w danej imprezie, do którego nie wlicza się osób zaszczepionych.

Powstają podziały

– Rzecznik stoi na stanowisku, iż tworzenie różnego rodzaju wydarzeń, które uniemożliwiłyby udział jedynie osobom zaszczepionym lub ograniczały dostęp osób niezaszczepionych może prowadzić do naruszenia praw podstawowych i wolności obywateli – napisał Marcin Wiącek w piśmie skierowanym do Polskiego Związku Narciarskiego.

Wiącek podkreślił, że nie ma prawnych mechanizmów weryfikacji zaszczepienia. Dodał przy tym, że podmioty zobowiązane przepisami o limitach osób nie mają uprawnień do kontroli statusu szczepienia osób, których dotyczy limit.

– Rzecznik stoi na stanowisku, że umożliwienie udziału w danym wydarzeniu jedynie osobom zaszczepionym – lub ograniczenie dostęp osób niezaszczepionych – może prowadzić do naruszenia podstawowych praw i wolności obywateli. Kryterium ewentualnych ograniczeń może być co najwyżej zagrożenie dla zdrowia publicznego powodowane przez daną osobę. Rzecznik zdaje sobie sprawę, że część osób nie będzie mogła się zaszczepić ze względów zdrowotnych lub też nie będzie chciała skorzystać z nieobowiązkowego szczepienia; może być również odporna na zachorowanie – podaje Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Małysz odpowiada

Do sprawy na antenie Radia Zet odniósł się dzisiaj Adam Małysz. – Rozumiem, że osoby niezaszczepione chcą również obejrzeć konkursy PŚ, ale jak mają się do tego kibice zaszczepieni? To jest bardzo trudna decyzja. W wielu krajach zaszczepieni mają łatwiej – mówił dyrektor PZN ds. skoków narciarskich.

Małysz uznał, że decyzja związku powinna zostać utrzymana. – a pewno mogą się pojawić inne rozwiązania – np. obowiązkowe testy, które muszą wykonać kibice przed wejściem na skocznie. Żyjemy w pandemii, wiele osób jest zakażonych. Musimy się chronić – dodawał Małysz.

Źródło: brpo.gov.pl

Mateusz Król
Obserwuj