Doświadczona szwedzka sprinterka zakończyła karierę

fot. Patrycja Korczewska

Jedna z czołowych szwedzkich sprinterek – Hanna Falk – w wieku 31 lat postanowiła zakończyć karierę. Reprezentantka kraju Trzech Koron o swojej decyzji poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

fot. Patrycja Korczewska

Hanna Falk przez wiele lat stanowiła o sile szwedzkich sprintów. 31-latka już w swoim drugim pucharowym sezonie odniosła dwa zwycięstwa i uplasowała się na 20. miejscu w klasyfikacji generalnej. W kolejnych latach Szwedka na przemian prezentowała nieco gorszą i świetną formę. Jednymi z lepszych sezonów w jej karierze były zima 2016/2017 i 2017/2018, gdy aż osiem razy stawała na podium i odniosła dwa zwycięstwa. Najlepszym rezultatem Falk podczas igrzysk olimpijskich jest piąte miejsce w Pjongczangu w sprincie stylem klasycznym, a na mistrzostwach świata czwarta lokata wywalczona w Lahti w sprincie łyżwą.

Szwedka o swojej decyzji o zakończeniu startów w Pucharze Świata poinformowała za pośrednictwem Instagrama. Jedną z przyczyn były problemy z plecami, które dawały się biegacze we znaki przez wiele sezonów. – Po krótkiej refleksji zdecydowałam, że moja kariera w kadrze dobiegła końca. Żegnam się więc z pucharową rywalizacją – pisze Falk. – To wspaniałe, że moim ostatnim startem były sprinty w Ulricehamn. Byłam częścią kadry od jedenastu lat. Jestem dumna i szczęśliwa z tego, co udało mi się osiągnąć. Wygrywałam, przegrywałam, śmiałam się, płakałam, walczyłam. Miałam wiele doświadczeń z tak wieloma miłymi ludźmi. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej podróży. Bez Was byłabym nikim – czytamy na Instagramie Szwedki.

31-letnia biegaczka nie żegna się jednak definitywnie z biegami, bowiem nie wyklucza, że spróbuje swoich sił w maratonach narciarskich. – Potrzebuję kilku spokojnych tygodni, by naładować baterie. Zawsze miałam ambicję i marzenie, aby spróbować biegów długodystansowych. Jestem ciekawa, jak dobra mogę się w tym stać i naprawdę mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę mógł rozpocząć tę przygodę – pisze Falk.

Źródło: Instagram