Bunt w norweskiej kadrze. Klaebo nie wystartuje z logo sponsora

Najlepszy norweski biegacz narciarski ostatnich lat – Johannes Hoesflot Klaebo – podczas pucharowych zawodów w Ruce odmówił startu z logo platformy Viaplay, będącą jednym ze sponsorów tamtejszego związku narciarskiego. Zdaniem 25-latka ta współpraca jest problematyczna i może być szkodliwa.

Nowy sponsor

W listopadzie bieżącego roku znana na świecie platforma Viaplay zawarła na okres jednego roku umowę sponsoringową z Norweskim Związkiem Narciarskim. W zamian za udzielenie wsparcia finansowego biegaczki i biegacze zobowiązani są do występowania w zawodach Pucharu Świata z logo tego sponsora na kombinezonie startowym. Podczas ubiegłotygodniowych startów pucharowych sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy wyraził aktualnie najlepszy norweski biegacz narciarski, Johannes Hoesflot Klaebo.

Platforma streamingowa i sponsoring sportu – czy ten „związek” ma przyszłość? Jasne stanowisko mistrza

Trzykrotny mistrz olimpijski z Pjongczangu nie tylko wyraził słowną dezaprobatę wobec nowej współpracy, ale i wystąpił w pucharowych zawodach bez logo wyżej wspomnianego sponsora. – Uważam, że taka umowa nie jest korzystna zarówno dla związku narciarskiego, jak i dla Viaplay. Może być ona szkodliwa, ponieważ w obecnej sytuacji możliwe jest jej kwestionowanie w aspekcie niezależności. Nie jest to dobre dla żadnej ze stron. A dla związku narciarskiego może być bardzo krótkoterminowe, niestety – powiedział w rozmowie z norweskimi mediami Klaebo.

Zdaniem zdobywcy Kryształowej Kuli w sezonach 2017/2018-2018/2019 występowanie z logo platformy streamingowej (ta ma w Norwegii prawa do transmisji biegów narciarskich) jest „kwestią zasad i wartości”.

– Za problematyczną uważam sytuację, w której Viaplay został sponsorem komercyjnym związku narciarskiego. Z jednej strony Viaplay jako dziennikarze będą relacjonować narciarstwo biegowe, a z drugiej są sponsorami komercyjnymi. Można to kwestionować. Gdy zadawane są pytania o naszą niezależność i wiarygodność, ktoś musi się odezwać w tej sprawie. Zrobiłem to ja i zdecydowałem się zrezygnować z logo marki Viaplay na kombinezonie startowym w Ruce – dodał biegacz z Trondheim.

Wewnętrzna sprawa związku

Jak informuje portal sports.ru, przedstawiciele Norweskiego Związku Narciarskiego odbyli już rozmowę z zawodnikiem na temat opisywanej sytuacji. – Jeśli chodzi o słowa Johannesa Klaebo o umowie o współpracy między federacją a Viaplay, to sprawa ta będzie rozpatrywana jako wewnętrzna. Prowadzimy dialog ze wszystkimi stronami, więc na razie powstrzymamy się od komentowania – powiedział dyrektor norweskiej drużyny biegowej, Espen Bjerwig. Czy sprzeciw norweskiego mistrza wpłynie na dalszą współpracę sponsoringową? Z pewnością dowiemy się tego już niebawem.

Źródło: vg.no/sports.ru