Alpejskie MŚ w Sankt Moritz: Zapowiedź slalomu kobiet (lista startowa)

fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND

fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND
fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND

Mistrzostwa Świata w narciarstwie alpejskim w Sankt Moritz powoli zmierzają ku końcowi. Do rozdania pozostały już tylko dwa komplety medali. Jutro na stoku w Sankt Moritz odbędzie się rywalizacja o mistrzostwo świata pań w slalomie. W zawodach weźmie udział również Maryna Gąsienica-Daniel. 

Slalom to oczywiście domena Mikaeli Shiffrin. Jeszcze do niedawna mogło się wydawać, że Amerykanka może być w tym sezonie nie do pokonania, ale tak się składa, że ostatni slalom w Pucharze Świata Shiffrin ukończyła dopiero na 3. miejscu przegrywając z Fridą Hansdotter i Niną Løseth. Tamten slalom, który odbył się już ponad miesiąc temu we Flachau był całkowicie inny pozostałych zawodów slalomie kobiet z sezonu 2016/2017. Na podium nie stała tam żadna z trzech najwyżej sklasyfikowanych zawodniczek w klasyfikacji slalomu. Po bardzo schematycznym początku, gdy pierwsze miejsce zarezerwowane było dla Shiffrin, a drugie dla Wendy Holdener i Veroniki Velez-Zuzulovej coś zaczęło się zmieniać. Pozostałe zawodniczki chyba nieco zmniejszyły dystans do wielkiej trójki. Jednak to wciąż Shiffrin będzie pierwszorzędną faworytką, a brak złotego medalu dla niej stałby się niespodzianką. Brak jakiegokolwiek medalu sensacją. Holdener i Zuzulová swoimi dotychczasowymi występami zasłużyły sobie również na typowanie ich do pozycji medalowych. Dobrą formę prezentowała też ostatnio Frida Hansdotter, zazwyczaj na wysokich miejscach są Petra Vlhová, Sarka Strachová, Nina Løseth, Bernadette Schild. Niespodzianek na tych mistrzostwach już trochę było, nie można ich też wykluczyć w jutrzejszym slalomie. Jest jeszcze wiele zawodniczek, które stać na dwa dobre przejazdy jak choćby Maria Pietilä-Holmner, która przez pewien czas nie startowała z powodu kontuzji, Michele Gisin, Michaela Kirchgasser, młodzież w osobie Melanie Meillard i Kathariny Truppe, Maren Skjøld.

W finałowych zawodach sezonu 2015/2016 w slalomie, które odbyły się właśnie w Sankt Moritz zwyciężyła Mikaela Shiffrin, druga była Veronika Velez-Zuzulová, trzecia Frida Hansdotter, czwarta Wendy Holdener. Taki układ w jutrzejszych zawodach byłby przyjęty bez najmniejszego zdziwienia.

Mistrzostwa Świata z 2015 roku bronić będzie Mikaela Shiffrin. Mimo młodego wieku Amerykańska alpejka ma już dwa tytuły mistrzyni świata w slalomie, bo wygrała też na MŚ w Schladming w 2013 roku. Jutro powalczy o przedłużenie serii do 3. Shiffrin ma już medal na MŚ w Sankt Moritz, bo wczoraj zajęła drugie miejsce w slalomie gigancie. Z pewnością dzięki temu będzie jej jutro łatwiej, bo ma już pewność, że nie wyjedzie z pustymi rękoma. Medale w 2015 roku w Beaver Creek zdobywały również Frida Hansdotter (srebrny) i Sarka Strachová  (brązowy). Hansdotter stała na podium obok Shiffrin na MŚ w Schladming w 2013 roku. Wówczas zajęła trzecie miejsce. Natomiast Strachová pod względem liczby medali na MŚ ustępuje tylko słynnej Christel Cranz, o której pisałem już wielokrotnie, bo Cranz wygrywała w swoich czasach (lata 30 XX wieku) wszystko co się dało (czyli slalom, zjazd i kombinację). Christel Cranz czterokrotnie była mistrzynią świata w slalomie, a raz była druga. Natomiast Strachová poza brązem z Beaver Creek ma również kilka znacznych sukcesów jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Zahrobská. W 2007 roku wygrała slalom na MŚ w Are,  w 2005 w Cortinie d’Ampezzo była trzecia, a w 2009 roku w Val d’Isere druga. Cztery medale z MŚ ma jeszcze tylo Francuzka Marielle Goitschel (1 złoty, 3 srebrne). Mikaela Shiffrin to jedna z czterech zawodniczek, które dwa razy zdobywały tytuł mistrzyni w slalomie. Pozostałe trzy to Janica Kostelić, Hanni Wenzel i Erika Hess.

Wspomniałem już o medalach Shiffrin, Hansdotter, Strachovej. Poza nimi są jeszcze 2 zawodniczki, które mają w dorobku medale MŚ w slalomie i jutro będzie można zobaczyć te alpejki na zawodach w Sankt Moritz. Są to Michaela Kirchgasser (srebrny medal w Schladming w 2013 roku) i Maria Pietilä-Holmner (brązowy medal w Garmisch-Partenkirchen w 2011 roku).

Trasa slalomu będzie nieco dłuższa (ma 579 metrów) niż ta, na której rywalizowały panie biorące udział w kombinacji i przebiegająca w innym miejscu. Maksymalne nachylenie stoku to 71%, różnica wysokości między startem i metą to 175 metrów.

Profil trasy slalomu

Mapa trasy slalomu

Mikaela Shiffrin pokaże się jutro już na samym początku, bo pojedzie jako pierwsza. Numer 2. ma Nina Loseth, 3. Frida Hansdotter, 4. Petra Vlhova, 5. Veronika Zuzulova, 6. Sarka Strachová, 7. Wendy Holdener. Dość późno, bo z numerem 67. pokaże się na trasie Maryna Gąsienica-Daniel. Slalom nie jest dużym atutem naszej jedynej reprezentantki na MŚ w Sankt Moritz.

Lista startowa

Pierwszy przejazd rozpocznie się o 9:45, drugi o 13:00.

Zapowiedź MŚ w narciarstwie alpejskim – Sankt Moritz 2017 (Program mistrzostw świata)

Wszystkie nasze informacje na temat MŚ w narciarstwie alpejskim w Sankt Moritz znajdziecie TUTAJ

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.