Alpejskie lato – wrzesień #1. Iga Świątek coraz bliżej narciarstwa, prawie wygrana Hirschera, uraz Schmida, dramat Vonn i Ellenberger

Peter Menzel, CC BY-SA 3.0, via flickr.com

Choć wciąż trwa kalendarzowe lato, to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jesień jest już za pasem. Smutek związany z końcem lata z pewnością może osłodzić myśl, że do rozpoczęcia kolejnego sezonu alpejskiego Pucharu Świata pozostało już mniej niż 2 miesiące. 

Peter Menzel, CC BY-SA 3.0, via flickr.com

Pechowy Niemiec

Wielce prawdopodobnym jest, że start nowego sezonu będzie musiał opóźnić Niemiec Manuel Schmid. 29-letni specjalista konkurencji szybkościowych z powodu kontuzji stracił cały poprzedni sezon, ale pech nadal go nie opuszcza. Niemiecka Federacja Narciarska poinformowała niedawno, iż upadł on na treningu w chilijskiej La Parvie. W wyniku upadku Schmid doznał kontuzji prawego kolana, a także złamał kości śródręcza u prawej dłoni. Przewidywana przerwa od treningów ma wynieść od 4 do 6 tygodni.

Włoch i Szwed zakończyli karierę

Kolejnych dwóch zawodników w Pucharze Świata 2022/2023 nie pojawi się wcale, przynajmniej w roli zawodników. Jednym z nich jest Włoch Alexander Prast, a drugim Szwed Olle Sundin. Żaden z tej dwójki nie zdążył zbyt mocno zaznaczyć swojej obecności wśród najlepszych zawodników świata. Największym sukcesem Prasta było zdobycie 3 punktów w kombinacji alpejskiej w Wengen przed dwoma laty. Później Włoch zmagał się z kontuzjami i od grudnia 2020 roku nie zobaczyliśmy go w żadnych zawodach. Żadnego punktu Pucharu Świata nie zdobył z kolei Olle Sundin. Szwed swoja decyzję uzasadnił brakiem motywacji i radości z jazdy na nartach.

Tragedia w rodzinach Vonn i Ellenberger

Na tym niestety nie koniec przykrych wieści. Była już narciarka alpejska Lindsey Vonn poinformowała, że po długiej walce z chorobą zmarła jej mama. Cierpiała ona na nieuleczalną chorobę ALS – czyli stwardnienie zanikowe boczne. Z bliską osobą pożegnać musiała się także szwajcarska narciarka Andrea Ellenberger, która straciła ojca Manfreda. Gigancistka przyznała także, że w tej chwili nie jest w stanie w pełni skoncentrować się na nartach, dlatego najbliższy czas poświęci na pozbieranie się po tej stracie i na spędzenie go z rodziną.

Zespół Hirschera prawie wygrał

Sezon 2022/2023 będzie stał także pod znakiem debiutu “nart Marcela Hirschera” w rywalizacji zawodniczej. Jeden z jego podopiecznych, który przesiadł się na narty marki Van Deer, był już bliski odniesienia pierwszego zwycięstwa na nowym sprzęcie. Mowa o Timonie Hauganie, który startował w zawodach Pucharu Australii i Nowej Zelandii w Coronet Peak. Haugan wziął udział w dwóch slalomach gigantach i w pierwszym z nich zajął drugie miejsce, tracąc zaledwie 0,10 sek. do zwycięzcy. Kolejnego dnia było już nieco gorzej i Norweg uplasował się na czwartej pozycji. Na premierowy triumf swoich nart Marcel Hirscher będzie musiał jeszcze chwilę poczekać.

Iga Świątek poszerza znajomości w alpejskim świecie

Nie jest tajemnicą, że wśród fanów narciarstwa alpejskiego jest także najlepsza tenisistka świata, Iga Świątek. Polka niegdyś zawarła serdeczną znajomość z Mikaelą Shiffrin, wspierając ją m.in. po niezbyt udanych dla Amerykanki Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Teraz przy okazji występów w kolejnym turnieju wielkoszlemowym US Open Świątek mogła poznać się bliżej z Lindsey Vonn. Po spotkaniu polska tenisistka opublikowała wpis na Twitterze o treści: “Było niesamowicie poznać Cię Lindsey Vonn. Nadal mnie inspirujesz”. Amerykanka nie pozostała dłużna, odpowiedając Polce: “Uczucie jest wzajemne”.

Źródło: neveitalia.it, krone.at, twitter.com, instragram.com