Alpejski PŚ we Flachau. Od Shiffrin do Łuczak (lista startowa)

Screen - Eurosport

Wtorek to nie jest typowy dzień na rywalizacje w PŚ w narciarstwie alpejskim. Od lat jednak jest miejsce, w którym ten nietypowy dzień jest jak najbardziej typowy. Mowa oczywiście o austriackim Flachau. Dziś o 18:00 na starcie do niego stanie 69 zawodniczek. Nie zabraknie też polskiego akcentu.

Screen – Eurosport

Faworytka i pretendentki

Główna faworytka wyjedzie na trasę z nr 1. Mowa oczywiście o Amerykance Mikaeli Shiffrin. We Flachau wygrywała już wielokrotnie. Pierwszy raz w 2013 roku, potem w 2014, 2018 i 2021. Z zawodniczek startujących dziś zwycięstwa we Flachau ma też Słowaczka Petra Vlhova, która pojedzie z nr 6. Wielka rywalka Mikaeli triumfowała w 2019 i 2020. Między nimi też pojadą wielkie zawodniczki. Nr 2 to nierówna, ale znakomita Niemka Lena Duerr. Z nr 3 na trasę ruszy Austriaczka Katharina Liensberger. Niby ostatnio jest w gorszej formie, ale to wciąż aktualna mistrzyni świata. Kolejna na trasę wyruszy Słowenka Ana Bucik. Ciągle w czołówce, choć brakuje jej miejsc na slalomowym podium. Anna Swenn Larsson ze Szwecji ma nr 5. Jej udało się po wielu podiach zwyciężyć wreszcie w tym sezonie. Podobnie jak Szwajcarce Wendy Holdener (nr 7), której tak się to spodobało, że wygrała w tym sezonie dwa slalomy z rzędu.

Też będą mocne

Nr 8 to Kanadyjka Ali Nullmeyer, też przebijająca się do czołówki. Cały czas w formie wysokiej jest Norweżka Mina Fuerst Holfmann (nr 9). Michelle Gisin (nr 10) ze Szwajcarii to zawodniczka z mało spotykaną w dzisiejszych czasach dużą wszechstronnością. Na podium w tym sezonie stała już Austriaczka Katharina Truppe (nr 11). Podobnie jak Amerykanka Paula Moltzan (nr 12) – też ewidentnie będąca na fali wznoszącej. Szwedka Sara Hector (nr 13) bryluje w gigancie, ale w slalomie też potrafi być mocna. Nr 14 to przedstawicielka niewielkiej, acz świetnej reprezentacji Chorwacji – Leona Popovic. Ciągle w pierwszej grupie jest też Szwedka Martina Dubovska (nr 15), ale wydaje się, że taki stan rzeczy nie utrzyma się długo. Wszak młode gniewne – 20-letnia Szwedka Hanna Aronsson Elfmann (nr 16) i 18-letnia Chorwatka Zrinka Ljutic (nr 17) jeżdżą znakomicie.

Polka zakończy rywalizację

Pierwszy przejazd, jak już pisaliśmy, zacznie się o godzinie 18:00. Ostatnią w stawce 69 zawodniczek będzie Polka – Magdalena Łuczak. Trasa oczywiście będzie już wtedy mocno zużyta, co nie nastraja optymistycznie w kwestii ewentualnych szans na drugi przejazd. Zakwalifikowanie się więc Magdy do zaplanowanej na 20:45 finałowej odsłony rywalizacji będzie wielką niespodzianką.

lista startowa

źródło: wiadomość własna