Alpejski PŚ w Val di Fassa. Lara Gut-Behrami po raz drugi najlepsza w zjeździe

W Val di Fassa odbyły się dziś drugie zawody alpejskiego Pucharu Świata kobiet w zjeździe. Po raz drugi z rzędu zwycięstwo odniosła Lara Gut-Behrami, która cieszyła się z wygranej także wczoraj. Skład podium stanowiły wyłącznie medalistki ostatnich mistrzostw świata, gdyż drugie miejsce zajęła Corinne Suter, a trzecie Kira Weidle.

fot. Fabiano Crisma ©

Po piątkowym triumfie w zjeździe w Val di Fassa, Lara Gut-Behrami dołożyła dziś do swojej bogatej kolekcji zwycięstw kolejne, również za zjazd. Szwajcarce pozwoliło to powiększyć przewagę w klasyfikacji generalnej nad Petrą Vlhovą, której wczoraj odebrała pozycję liderki. Jednocześnie Gut-Behrami zachowuje szanse na triumf w klasyfikacji zjazdu. W tej konkurencji, po Mistrzostwach Świata w Cortinie d’Ampezzo Lara musi być nieomylna, gdyż jej strata do liderki Sofii Goggii (która nie jeździ już z powodu kontuzji) wynosiła 297 punktów, a do końca pozostały zaledwie trzy zjazdy.

W Val di Fassa Gut-Behrami wykonała swoje zadanie perfekcyjnie i teraz do pełni szczęścia brakuje jej tylko zwycięstwa na koniec sezonu w Lenzerheide. Dodatkowo dzisiejsza triumfatorka musi liczyć na słabszy występ swojej rodaczki Corinne Suter, która zajęła dziś drugie miejsce. Choć to Suter zdobyła w Cortinie d’Ampezzo mistrzostwo świata w zjeździe, a Lara Gut-Behrami była trzecia, to w Val di Fassa dwukrotnie lepsza była Gut, która dziś wygrała z Suter o 0,32 sek.). Suter mimo tego, że tym razem była druga, to zachowuje wciąż większe szanse na małą kryształową kulę za zjazd. W tej chwili ma ona 70 punktów straty do Goggii, a zatem w ostatnich zawodach, w Lenzerheide, wystarczy jej drugie miejsce. Na pozycji trzeciej uplasowała się dziś srebrna medalistka mistrzostw, Kira Weidle (+0,68 sek.). Niemka udowadnia, że medal w Cortinie nie był przypadkiem, a efektem dobrej formy, którą może się teraz cieszyć.

Na czwartej pozycji uplasowała się dziś Ramona Siebenhofer (+0,76 sek.), na piątej zawody zakończyła Laura Pirovano, która uzyskała taki sam czas jak Kajsa Vickhoff Lie (+0,79 sek.). Siódma była Michelle Gisin (+0,81 sek.), ósma Jasmine Flury (+0,82 sek.), dziewiąta Marie-Michele Gagnon (+0,94 sek.), a dziesiąta Elena Curtoni (+1,01 sek.). Na dwunastym miejscu znalazła się wice-liderka Pucharu Świata Petra Vlhova, którą pokonała jeszcze jedenasta Tamara Tippler. Przejazdu nie ukończyły cztery zawodniczki, w tym jedna z faworytek, Breezy Johnson.

Pełne wyniki 2. zjazdu

Jutro w Val di Fassa panie rywalizować będą w supergigancie, który rozpocznie się o godzinie 11:00. Wystartuje w nich także reprezentantka Polski, Maryna Gąsienica-Daniel.

Źródło: własne