Alpejska wiosna – kwiecień #3. Koniec kariery Bertholda, kontuzja Danklmaiera, śmiałe plany FIS

Foto: Stefan Brending

Zapraszamy naszych czytelników na kolejną odsłonę naszego raportu ze świata narciarstwa alpejskiego. Tym razem najwięcej miejsca poświęcimy krajowi, który najbardziej się z tym sportem kojarzy – Austrią. Ale to oczywiście nie wszystko – napiszemy o miejscu do tej pory zupełnie z narciarstwem alpejskim nie kojarzonym.

Foto: Stefan Brending

Frederic Berthold zakończył karierę

Na swoim Facebooku informacje o zakończeniu kariery Austriak Frederic Berthold. Nie był on wielką gwiazdą – konkurencja w kraju była po prostu za duża. Niemniej kilka lat startował w Pucharze Świata i w 2017 roku w Wengen stanął na najniższym stopniu podium w kombinacji. Nie wystąpił nigdy na Mistrzostwach Świata seniorów (za to zdobył trzy srebrne medale MŚ Juniorów), ani na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.

Poważna kontuzja Daniela Danklmaiera

Berthold już nie wystartuje w zawodach PŚ, a jego rodak Daniel Danklmaier będzie musiał zrobić sobie przymusową przerwę. Powodem tego jest niestety poważna kontuzja. Specjalizujący się w konkurencjach szybkościowych 28-latek upadł podczas treningu w Sölden. Spowodowało to zerwanie więzadła krzyżowego przedniego i uszkodzenie łąkotki. Daniel przeszedł operację, ale jak podaje portal tt.com będzie pauzował przez co najmniej pół roku.

Emerytura zasłużonego działacza

Jeszcze jedna informacja z Austrii. Działacze sportowi w zagranicznych związkach na ogół nie są specjalnie rozpoznawalni, ale w swoim kraju bywają legendami. I za taką legendę należy uznać Tony’ego Gigera, który po 33 latach pracy dla Austriackiej Federacji Narciarskiej (ÖSV) postanowił przejść na zasłużoną emeryturę. Informację o tym odnotował oficjalny portal FIS. Giger piastował różne stanowiska – m. in. był dyrektorem ds. wyścigów alpejskich. Jego nazwisko kojarzone jest z wieloma sukcesami – choćby Marcela Hirschera, czy Hermanna Maiera.

Słoweńskie pożegnania

Dwukrotna mistrzyni świata w zjeździe – Słowenka Ilka Stuhec nie przedłużyła umowy ze swoim trenerem – Szwajcarem Stefanem Abplanalpem. Słowenka mimo, iż po kontuzji nie potrafi dojść o pełni formy nie kończy jednak kariery. Według informacji portalu siol.net pracę w Słowenii zakończy też Włoch Livio Magoni (trener Mety Hrovat).

Nowa formuła kombinacji?

Austriacki portal krone.at informuje o możliwym powrocie do PŚ kombinacji. Wg informacji jednak formuła miałaby być zupełnie inna – tj. zamiast rywalizacji w zjeździe (względnie supergigancie) i slalomie miałyby to być kombinacje prędkościowe (zjazd + supergigant) i techniczne (slalom + gigant). Jako, iż artykuł ten nie służy wyrażaniu opinii autora zapraszamy Państwa do kolejnego punktu podsumowania.

Koniec klasyka?

Według chorwackiego portalu Jutarnji FIS ma zamiar zastąpić klasyczny zjazd na Kandaharze w Garmisch-Partenkirchen zawodami w Azji. Sam fakt poszerzenia mapy pucharowej rywalizacji jest godny pochwały, ale czy koniecznie trzeba poświęcać klasyki? W każdym razie w Niemczech nie kryje się oburzenia usunięciem Ga-Pa ze wstępnego kalendarza – sam dyrektor sportowy niemieckiej federacji Wolfgang Maier sprzeciwia się usunięciu niemieckiego kurortu z mapy.

źródła: Facebook, tt.com, fis-ski.com, siol.net, krone.at, jutarnji.hr