Najnowsze wiadomości. Takanashi z rekordem Guinnessa, powrót znanego skoczka i kalendarze na nowy sezon

fot. Anna Felska

Zmiana trenera w niemieckiej kadrze kobiet, wpisanie Sary Takanashi do Księgi Rekordów Guinnessa czy zaktualizowane kalendarze na sezon 2021/2022 – to tylko niektóre z informacji o skokach narciarskich z ostatnich kilku dni. Mimo połowy kwietnia również i w tej dyscyplinie zimowej nadal wiele się dzieje. Zebraliśmy dla was najważniejsze wydarzenia minionych dni. 

fot. Anna Felska

Wstępne kalendarze sezonu 2021/2022

W sobotę poznaliśmy zmienione kalendarze zawodów w skokach narciarskich na następny sezon. Inauguracja odbędzie się w rosyjskim Niżnym Tagile, zaś Wisła, która w ostatnich latach otwierała sezon, będzie gościła zawody Pucharu Świata 4 i 5 grudnia. Po mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Vikersund (11-13 marca) skoczkowie jeszcze przez dwa weekendy będą rywalizowali na skoczniach mamucich – najpierw w Oberstdorfie, a następnie w Planicy, gdzie tradycyjnie odbędzie się zakończenie sezonu. Zostały również przedstawione kalendarze pozostałych cykli, o czym więcej przeczytacie tutaj. Zawody rangi FIS Cup odbędą się między innymi w Falun czy Otepaa, zaś sezon zimowego Pucharu Kontynentalnego zainaugurują Chiny. Jeśli plany federacji się potwierdzą, będą to jedyne międzynarodowe zawody na obiektach w Beijingu przed Igrzyskami Olimpijskimi. Chińczycy będą również gospodarzami letnich zawodów trzeciej ligi w Finlandii.

Podczas posiedzenia odbyło się również głosowanie nad propozycją Norwegów, którzy chcieli dopuścić kobiety do rywalizacji na skoczniach do lotów. Gospodarze cyklu Raw Air chcieli, aby podczas zaplanowanej na marzec rywalizacji panie mogły wystartować na obiekcie w Vikersund. Jak informowaliśmy, propozycja nie została jednak zaakceptowana przez większość państw.

Były rekordzista świata gotowy do powrotu do startów

Anders Fannemel deklaruje, że po dwóch latach przerwy od startów jest gotowy do powrotu do rywalizacji. – Czuję, że miałem dość poważną kontuzję. Teraz wszystko działa na tyle dobrze, żebym mógł skakać – powiedział 29-latek. Latem 2019 roku w Wiśle Norweg doznał kontuzji więzadła krzyżowego i łąkotki. Dopiero po czterech operacjach udało mu się wrócić do treningów. Jak podaje portal Dagbladet, tej zimy Fannemel oddał około 40 skoków na obiekcie w Lillehammer i miał spróbować swoich sił podczas turnieju Raw Air, jednak ten ostatecznie został odwołany. Latem Norweg zamierza oddać próby na igelicie, a jego celem jest powrót na sam szczyt.

Sara Takanashi z rekordem Guinnessa

60 zwycięstw i 109 miejsc na podium – to aktualny dorobek Sary Takanashi. To właśnie te wyniki spowodowały, że druga zawodniczka minionego sezonu Pucharu Świata po powrocie do Japonii została nagrodzona certyfikatami rekordów Guinnessa. – Nie ma wątpliwości, że będzie to motywujące. Czy to nagroda za to, co zrobiłam do tej pory? – mówiła Takanashi, która w sezonie 2020/2021 powiększyła swój dorobek o dziewięć miejsc na podium, pokonując rekordzistę u mężczyzn – Janne Ahonena, która ma na swoim koncie 108 lokat w pierwszej trójce. Japonka podsumowała również miniony sezon. – Znajduje nową siebie. Bardzo mi ulżyło, że wyniki są lepsze, niż się spodziewałam – powiedziała Takanashi.

Norwegowie chcą igelitu

Norwegowie chcą, aby również w ich kraju zagościły zawody z cyklu Letniego Grand Prix. Zanim jednak do tego dojdzie, potrzebne jest przygotowanie obiektów wyposażonych w igelit. Do skoczni, na których można skakać również latem, miałoby dołączyć Holmenkollen. Menadżer skoków w Norwegii, Clas Brede Brathen, marzy o zorganizowanie imprezy łączącej skoki narciarskie oraz koncerty. – Zapewni to turystom dużo większe wrażenia. Oprócz obejrzenia budynku będą mogli zobaczyć, że jest on wykorzystywany przez tych, dla których został zbudowany, a mianowicie skoczków narciarskich. To spowoduje zupełnie inne zainteresowanie skokami narciarskimi – mówił w rozmowie z NRK. Koszt położenia igelitu na skoczni w Oslo jest jednak ogromny – wynosi 30 milionów koron. Państwo może pokryć nawet połowę kwoty, zaś pokrycie reszty będzie należało do Norweskiego Związku Narciarskiego. Gmina Oslo jest pozytywnie nastawiona do pomysłu i gotowa do współpracy, a Brathen zapewnia, że cena i tak jest niska w stosunku do dochodów, które może zapewnić zrealizowanie tego planu.

Nowy trener niemieckich skoczkiń

Maximilian Mechler zastąpił Andreasa Bauera – dotychczasowego szkoleniowca Niemek, o czym informowaliśmy tutaj. Przez ostatni rok Mechler pełnił funkcję trenera niemieckiej kadry B, a wcześniej w klubie w Allgau. – Naprawdę nie mogę się doczekać nowych zadań i pracy z zespołem. Andreas Bauer wykonał znakomitą pracę w ciągu ostatnich dziesięciu lat, a także uwieńczył swoją erę sukcesów złotem w konkursie mikstów na mistrzostwach świata w Oberstdorfie – mówił nowy szkoleniowiec niemieckiej kadry kobiet. Dyrektor ds. narciarstwa klasycznego w DSV podkreśla, że wraz ze zmianą trenera Niemki chcą powrócić na szczyt.

Źródło: DSV/nrk.no/dagbladet.no/hokkaido-np.co.jp