Szef skoków w Norwegii: “To koniec sezonu dla Kvandal” [wywiad]

Fot: Angelika Uchacz

Halvor Egner Granerud ma już na swoim koncie 10 zwycięstw w konkursach Pucharu Świata w tym sezonie. Pewnie przewodzi stawce w Pucharze Świata i jest coraz bliżej osiągnięcia upragnionego celu – zdobycia kryształowej kuli za sezon 2020/21. Postanowiliśmy zapytać dyrektora norweskich skoków narciarskich Clasa Brede Bråthena o dominatora obecnego sezonu, ale też o pozostałych zawodników i zawodniczki drużyny norweskiej.

Fot: Angelika Uchacz

Krzysztof Wichowski: W Pucharze Świata jesteśmy świadkami niesamowitej passy Halvora Egnera Graneruda. Myśli pan, że jest on wstanie zdobyć Kryształową Kulę za sezon 2020/21 ?

Clas Brede Bråthen: Na tę chwilę to wygląda bardzo dobrze, właściwie dużo lepiej niż sobie bym to wyobrażał. Jednak wciąż jest wiele konkursów, w których trzeba wywalczyć punkty

Zastanawiam się, skąd wziął się fenomen Halvora? W poprzednim sezonie był on zwykłym szarym zawodnikiem, a w tym liderem PŚ.

Sekretem jego sukcesów jest ciężka praca, przez cały sezon. Ma on naturalne zdolności do skakania. Był w stanie przekształcić swoje rozczarowania, w jeszcze większy rozwój. Ostatnio dokonał istotnych zmian w swojej technice, a poza tym ma wsparcie w całym zespole.

Halvor bardzo przypomina Ryoyu Kobayashiego z sezonu 2018/19.

Tak, to prawda. Jest bardzo blisko by osiągnąć to co Ryoyu.

Lider waszej kadry jest najlepszym zawodnikiem w tym sezonie, to już ustaliliśmy. Myślisz, że jest on w stanie zdobyć złoty medal na Mistrzostwach Świata w Oberstdorfie ? Jeśli tak, to na normalnej czy na dużej, a może na obydwu ?

Myślę, że jest on mocny na każdej skoczni, jednak aby to pokazać musi być przygotowany jako faworyt. Jedno nie ulega wątpliwości, aby mógł wywalczyć złoto, jego forma musi być na najwyższym poziomie i mieć odrobinę szczęścia. To będą bardzo trudne konkursy.

Oprócz Halvora, w waszej drużynie jest jeszcze mocny Robert Johannson, można powiedzieć że wychodzi na drugie miejsce w drużynie ?

Tak, to prawda. Zdecydowanie. Teraz to on jest na drugim miejscu w drużynie. Skacze coraz lepiej.

Mamy pierwszego, drugiego to czas na trzeciego do drużyny. Marius Lindvik… wydawało się, że już osiągnął świetną formę, ale teraz nastąpił spadek. Dlaczego?

Jego forma, wciąż jest na najwyższym poziomie, jednak musi jeszcze trochę ustabilizować swoje występy i wtedy wróci do odnoszenia sukcesów.

Został jeszcze chimeryczny Daniel Andre Tande.

To prawda, jednak musimy pamiętać , że wciąż jest to zdolny zawodnik. Do tej pory nie widzieliśmy jeszcze szczytu tego co może osiągnąć Daniel w tym sezonie, ale mam nadzieję, że ten szczyt nadejdzie na Mistrzostwach Świata w Oberstdorfie.

Co takiego zmieniło się w nim, że zaczął skakać na wyższym poziomie niż w poprzednim sezonie ?

On po prostu walczy, ze znalezieniem właściwego rytmu na najeździe. Przez to nie jest w stanie wykonać przejścia z pozycji najazdowej na pozycję w trakcie lotu.

Mieliśmy w tym sezonie mistrzostwa świata w lotach. Nie mogły tam walczyć jednak skoczkinie. Myślisz, że kobiety są gotowe na latanie na skoczniach mamucich?

Myślę, że wiele z nich jest gotowych, podobnie jak u mężczyzn, wiele jest gotowych, ale nie wszyscy.

Jak na przykład Marius Lindvik ? Nie widzieliśmy go na mistrzostwach w Planicy.

W tym przypadku inaczej to wygląda. Marius nie był gotowy owszem, ale na loty w Planicy w grudniu. Jednak w normalnym okresie, myślę, że może być jednym z najmocniejszych lotników na świecie.

Czyli uważasz, że w przyszłości Marius, może skoczyć nawet rekord świata ?

Jak najbardziej. Myślę, że w przyszłości będzie w stanie skoczyć rekord świata. Wszystko zależeć jednak będzie od tego czy będzie na tyle wytrzymały by dociągnąć lot do końca.

Oberstdorf 2021 nadchodzi wielkimi krokami. Myślisz że wasza drużyna zarówno u pań jak i panów ma szanse na medal ?

Mamy wielu silnych skoczków i skoczkiń. Myślę że mamy dość duże szanse na medal, jednak nie osiągniemy sukcesu, jeżeli tej szansy nie przekształcimy w świetne występy na skoczniach.

Mamy także konkurs drużyn mieszanych. Macie świetnego Halvora, Roberta w drużynie, a także u pań odnosząca sukcesy Silje i powracającą do dobrych skoków Lundby, sądzisz że jesteście wstanie walczyć o medale ? 

Wierzę w to, że na papierze jesteśmy najlepszą drużyną, ale musimy przy tym pamiętać , że to co się wydarzyło wcześniej jest historią. Teraz musimy skupić się na tym co przed nami, wciąż pracować z pokorą, szacunkiem i radością. Wtedy osiągniemy sukces.

Nie tylko w drużynie męskiej macie mocnych graczy. Panie też są mocne.

Tak, masz rację. W drużynie kobiecej również mamy mocne zawodniczki.

Eirin Maria Kvandal, wszyscy pamiętamy ten upadek w niedzielnych zawodach. Jak się ona czuje ?

Jest bardzo smutna, bardzo ją boli to co ją spotkało.

Wiadomo coś na temat jej zdrowia ? Jak widzę, nie wygląda to dobrze.

To prawda, wygląda to źle. Najprawdopodobniej ma problem z więzadłem w kolanie. Sezon dla niej się zakończył, teraz będzie miała przerwę od skakania przez 9 do 12 miesięcy.

To bardzo smutna informacja. Oprócz Eirin, macie też świetnie skaczącą Silje Opseth.

Zgadzam się. Silje podjęła kilka dobrych kroków w swojej karierze, najlepiej jest to widoczne po ostatnich konkursach. Jest ciężko pracującą młodą dziewczyną.

Silje, czy Eirin, która z dziewczyn jest liderką kadry ?

Na ten moment jest to zdecydowanie Silje, która spisuje się najlepiej.  Uważam jednak, że liderem drużyny była i będzie za chwilę Maren.

Skoro mówimy już o Maren, to co się z nią dzieje ? Wygląda jakby była zagubiona… spadek formy? W tym sezonie nie widzieliśmy jej jeszcze na podium.

Zagubiona, to chyba zbyt duże słowo. Ona nie jest jeszcze w najlepszej formie, ale jest najbardziej doświadczona z kadry, a do tego także bardzo mądra, więc myślę, że będzie mocno walczyć o powrót do najwyższej dyspozycji.

W ostatnich konkursach zauważyłem, że macie także coraz silniejszą z konkursu na konkurs Anne Odine Stroem.

Tak, myślę że Anna jest mocnym wsparciem naszej drużyny i jest jej ważnym punktem.

Zostaje nam jeszcze Thea Minyan Bjørseth, czyli najmłodsza zawodniczka w waszym zespole.

Jej forma staje się co raz mocniejsza, trzeba czekać i zobaczymy jak to się dalej potoczy.

Wiele się mówi na temat nierównego traktowania kobiet w Pucharze Świata. Mężczyźni mają 35 konkursów, podczas gdy panie mają tylko 18. Jakie ty masz zdanie w tym temacie ?

Jest to bardzo ważna kwestia w naszym sporcie i oczywiście tak być nie powinno. Musimy pomyśleć jak rozwiązać ten problem. Jeśli rozwiniemy skoki pań, to wtedy zobaczymy jeszcze większe zainteresowanie ich konkurencją, co oznacza że jej wartość również wzrośnie. Trzeba jednak pamiętać, że wszystko ma swoją cenę i jeśli będziemy chcieli coś zbudować, to będziemy musieli ponieść swoją cenę.  Mam nadzieję, że świat skoków narciarskich będzie w stanie ponieść tę cenę.