Stefan Kraft: Perfekcyjnie, bardzo perfekcyjnie

Fot: Angelika Uchacz

Fot: Angelika Uchacz

Stefan Kraft, który reprezentował Austrię w dzisiejszym konkursie drużynowym był bardzo zadowolony z toku wydarzeń. Zawładnęli skocznią i stanęli na najwyższym stopniu podium.

Swoim skokiem na odległość 125 metrów przypieczętował zwycięstwo reprezentacji Austrii w konkursie drużynowym. – Było perfekcyjnie. Naprawdę perfekcyjnie – skomentował całe wydarzenie. W składzie Philipp Aschenwald, Daniel Huber, Jan Hoerl oraz Stefan Kraft zdominowali konkurencję i w końcu wygrali pierwszy w tym sezonie konkurs drużynowy w Wiśle Malince.

Austriak był bardzo zadowolony ze skoków swoich i swoich kolegów. – Ten pierwszy konkurs to coś specjalnego, mamy potwierdzenie, że wykonaliśmy świetną pracę podczas lata i jesteśmy w dobrej formie – cieszy się zawodnik. – Dzisiaj zeskok był przygotowany dużo lepiej niż wczoraj, był dużo twardszy. Oczywiście, musimy wylądować bezpiecznie, to jest bardzo ważne – podkreśla.

Polacy mają nowe buty, a czy Stefan Kraft przygotował jakieś techniczne niespodzianki? – Próbowałem coś zmienić. Przez całe lato testowałem nowe wiązania, jednak dwa tygodnie temu wróciłem do moich starych, sprawdzonych. Wszystko więc jest po staremu, dokładnie jak rok temu – mówi zawodnik.

Oczywiście, utrzymanie dobrej formy przez cały sezon jest bardzo trudne. Austriak ma na to jednak sposób. – Starałem się pozostać w formie i zdrowiu przez całe lato, wiele ćwiczyłem na siłowni. Robię co mogę, aby dobrze się czuć i utrzymać dyspozycję aż do końca sezonu. Bardzo oczekuję  zawodów w Planicy. Letalnica to moja ulubiona skocznia, a ja świetnie czuję się podczas lotów. To jest najlepsze co może przytrafić się skoczkowi – loty! – kończy z uśmiechem Kraft.

Źródło: informacja własna

Korespondencja z Wisły: Magdalena Janeczko

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.