Kacper Tomasiak sięgnął po mistrzostwo Polski w skokach narciarskich 2026 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Rywalizację przerwano po pierwszej serii z powodu trudnych warunków atmosferycznych, ale to nie umniejszyło wartości triumfu trzykrotnego medalisty olimpijskiego. Na podium stanęli również Dawid Kubacki oraz Paweł Wąsek, a konkurs – choć skrócony – dostarczył wielu zwrotów akcji.
Zmagania rozpoczęły się przy zmiennym wietrze, który wyraźnie utrudniał zawodnikom oddawanie równych prób. Przez dłuższy czas sensacyjnie prowadził 16-letni Konrad Tomasiak, który mimo gorszych warunków uzyskał aż 127,5 m i długo utrzymywał się na czele. Dopiero później wyprzedził go broniący tytułu Paweł Wąsek, a jeszcze dalej poleciał Dawid Kubacki, notując najdłuższy skok serii – 131,5 m.
Ostatnie słowo należało jednak do Kacpra Tomasiaka. Mistrz olimpijski z Włoch, startujący z obniżonej belki i przy kręcącym wietrze, wylądował na 128. metrze i objął prowadzenie. Jak się okazało – już go nie oddał. Po odwołaniu finału wyniki z pierwszej rundy stały się oficjalne, co dało mu kolejne złoto mistrzostw kraju.
W konkursie pań, do którego zgłosiły się cztery zawodniczki, dominacja Anny Twardosz nie podlegała dyskusji. Skok na 117 m zapewnił jej wyraźne prowadzenie nad Polą Bełtowską, a rywalki nie miały już szans na odrobienie strat, gdy zawody przerwano. Tym samym Twardosz obroniła tytuł mistrzyni Polski.
Decyzję o zakończeniu rywalizacji podjęto ze względów bezpieczeństwa – w torach najazdowych pojawiła się woda, a opady deszczu ze śniegiem nasilały się.
Dla Kacpra Tomasiaka krajowy czempionat to jednak dopiero przystanek. Już na początku marca wystartuje w mistrzostwach świata juniorów w Lillehammer, gdzie zobaczymy także jego młodszego brata.
Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz