W kwalifikacjach Pucharu Świata w Willingen najlepszy okazał się Austriak Daniel Tschofenig, który wyprzedził liderów światowego rankingu i potwierdził świetną formę przed sobotnim konkursem. Na uwagę zasłużył również Yevhen Marusiak, który imponującym skokiem na 147,5 m udowodnił, że w tym sezonie może liczyć się w walce o podium. Polacy pokazali mieszane nastroje – kilku zawodników walczyło o awans, a niektórzy muszą jeszcze poprawić formę przed konkursem głównym.
Daniel Tschofenig zwyciężył w kwalifikacjach z wynikiem 142,5 m. Austriak perfekcyjnie wykorzystał korzystny wiatr i wykazał się równowagą między odległością a stylem, wyprzedzając Domena Prevca ze Słowenii (138,5 m) oraz Yevhena Marusiaka z Ukrainy (149 m). Jego wynik daje mu świetną pozycję startową przed sobotnim konkursem.
Ukraiński skoczek Yevhen Marusiak zachwycił techniką i odwagą. Jego skok na 149 m był najdłuższym w kwalifikacjach, a mimo że punktacja nie dała mu pierwszego miejsca, udowodnił, że może walczyć o czołowe lokaty. Marusiak świetnie radził sobie w trudnych warunkach wietrznych, pokazując moc i stabilność, co daje mu szansę na walkę o historyczne podium w Willingen.
Najlepiej z Polaków wypadł Aleksander Zniszczol, który zajął 15. miejsce ze skokiem na 141,5 m. Nieco dalej uplasowali się Piotr Żyła (138,5 m, 20. miejsce) i Dawid Kubacki (122,0 m, 34. miejsce). Pozostali – Klemens JoniaK (126,0 m, 41. miejsce) i Maciej Kot (120,0 m, 42. miejsce) – będą musieli poprawić formę w sobotnim konkursie. Mimo że żadnemu Polakowi nie udało się wygrać kwalifikacji, kilku zawodników pokazało determinację i szansę na awans do drugiej serii.
Źródło: Informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz