Niemiecki Komitet Olimpijski (DOSB) ogłosił we wtorek skład reprezentacji na zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan–Cortina 2026. Wśród powołanych znalazło się ośmioro skoczków narciarskich, którzy wystąpią na olimpijskich skoczniach w Predazzo. Decyzja federacji wywołała jednak spore poruszenie, bo na liście zabrakło jednego z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk ostatnich lat – Karla Geigera.
Sztab szkoleniowy z trenerem Stefanem Horngacherem postawił na zawodników będących obecnie w najlepszej dyspozycji sportowej. Do Włoch pojadą Philipp Raimund, Felix Hoffmann, Andreas Wellinger oraz Pius Paschke. Jak podkreślają działacze, kluczowe były wewnętrzne kryteria kwalifikacyjne oraz aktualne wyniki w Pucharze Świata.
Brak Geigera nie jest całkowitym zaskoczeniem. Doświadczony skoczek w ostatnich tygodniach nie prezentował stabilnej formy i zawodził w rywalizacji międzynarodowej. W zawodach Pucharu Świata w Sapporo zajął 27. oraz 14. miejsce, co nie pozwoliło mu spełnić wymagań stawianych przez federację.
W rywalizacji kobiet Niemcy postawili na sprawdzony skład. Na igrzyska pojadą Selina Freitag, Katharina Schmid, Agnes Reisch oraz Juliane Seyfarth. Ten wybór nie wzbudził większych kontrowersji.
Cała reprezentacja Niemiec na zimowe igrzyska olimpijskie 2026 liczy 183 sportowców. – Cieszymy się z dużego i silnego zespołu. Jesteśmy gotowi, by dać kibicom powody do dumy – podkreślił prezydent Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego Thomas Weikert.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz