Zamknij

Granerud znów się odpalił! „To jest skrajna amatorka”

Mateusz Król Mateusz Król 16:42, 04.01.2026 Aktualizacja: 17:05, 04.01.2026
Skomentuj Granerud znów się odpalił! „To jest skrajna amatorka” fot. Przemek Wardęga

Halvor Egner Granerud nie krył wściekłości po konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Norweg ostro skrytykował organizatorów, opisując chaos, który – jego zdaniem – mocno wpłynął na przebieg rywalizacji.

Granerud odpadł już w pierwszej serii, przegrywając pojedynek z Yukiyą Sato. Japończyk skoczył 122 metry, Norweg cztery metry krócej. Po konkursie 29-latek ujawnił kulisy problematycznej rozgrzewki. Jak relacjonował w rozmowie z NRK, na pół godziny utknął w windzie razem ze sprzętem skokowym, ponieważ organizatorzy zgubili jego zwykłe buty.

– Jestem śmiertelnie zmęczony tym miejscem – mówił wprost. – Byliśmy praktycznie jednymi z pierwszych w próbie. Ledwo zdążyliśmy cokolwiek zrobić, dotknąć ciała i się przygotować.

Szef prasowy Turnieju Czterech Skoczni Ingo Jenssen potwierdził, że doszło do awarii technicznej windy. – Niestety utknęła z zawodnikami. Byli tam Granerud i Philipp Raimund. Stała bardzo długo. Możemy tylko przeprosić, tak nie powinno to wyglądać – przyznał.

Sam Granerud zaznaczał jednak, że nie chce całej winy zrzucać na okoliczności. – Głównie chodzi o to, że skaczę słabo i nie potrafię rozwiązać tej skoczni. Ale dziś organizatorzy dostają ode mnie jednoznaczną ocenę niedostateczną – mówił w NRK Radio. Nie wykluczył też, że w przyszłości zrezygnuje ze startów w Innsbrucku, jeśli nie będzie walczył o zwycięstwo w całym cyklu.

[ZT]139708[/ZT]

Jeszcze ostrzejsze słowa padły w Viaplay. – Mam nadzieję, że stracą prawo do organizacji zawodów. To nie jest możliwe, jak fatalnie to wygląda – grzmiał Norweg.

W samym konkursie najlepiej z Norwegów zaprezentowali się Johann André Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal, którzy zajęli odpowiednio 11. i 15. miejsce. Wygrał Japończyk Ren Nikaido. Granerud, Robin Pedersen i Isak Andreas Langmo odpadli w pierwszej serii. Wcześniej z Turnieju Czterech Skoczni wycofał się Marius Lindvik.

Kilkadziesiąt minut po konkursie Granerud zweryfikował jednak swoje stanowisko. W mediach społecznościowych przyznał, że emocje w wywiadach były zbyt duże i podkreślił, że nie życzy organizatorom niczego złego. Norweg przeprosił za swoje słowa, zaznaczając, że padły pod wpływem napięcia po zawodach.

Rywalizacja zakończy się we wtorek konkursem w Bischofshofen.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%