Emocje po wyborach na prezesa Polskiego Związku Biathlonu powoli opadają. Nowo wybrana szefowa związku, Agnieszka Cyl, przyznaje, że dzień głosowania był dla niej wyjątkowo stresujący. Teraz jednak chce skupić się na realizacji planów, które dojrzewały przez ostatnie lata.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
– Dzisiaj szczególnie na początku swojego wystąpienia odczuwałam stres. Nawet mnie to trochę zaskoczyło. Ale wybory są już za nami i teraz zaczynamy pracę – mówiła tuż po zakończeniu Walnego Zgromadzenia Delegatów.
Choć podczas kampanii wyborczej przedstawiła konkretną wizję rozwoju Polskiego Związku Biathlonu, podkreśla, że nie powstała ona w ciągu kilku tygodni. To efekt doświadczeń zdobytych podczas czteroletniej współpracy z dotychczasową prezes Joanną Badacz.
– Myślę, że te pomysły rodziły się nawet przez lata. Przez całą kadencję współpracy z panią Asią pojawiały się kolejne idee. Potrzeba jednak czasu i cierpliwości. Nie da się wszystkiego zrobić od razu. Krok po kroku będziemy wdrażać kolejne rozwiązania. Wierzę, że w dłuższej perspektywie zbudujemy jeszcze silniejszy związek – podkreśla.
Nowa prezes nie ukrywa, że rywalizacja o stanowisko była wymagająca. Jej kontrkandydatem był wicemistrz olimpijski Tomasz Sikora, który cieszy się ogromnym autorytetem w środowisku biathlonowym.
– Oczywiście, że miałam godnego kontrkandydata. Chyba nawet najgodniejszego – przyznaje.
Jak zaznacza, o zaufanie delegatów pracowała przez całą poprzednią kadencję, angażując się w codzienną działalność związku.
– Myślę, że przez te cztery lata pracowałam na to, żeby delegaci wiedzieli, kim jestem, co proponuję i w jakim kierunku chcę rozwijać naszą współpracę. Osoby, które oddały na mnie głos, wiedziały, na co się decydują. Bardzo im za to dziękuję – mówi.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Agnieszka Cyl zapowiada, że nie planuje gwałtownych zmian. Jej celem jest kontynuacja działań rozpoczętych w poprzedniej kadencji oraz konsekwentne rozwijanie polskiego biathlonu. Jak podkreśla, sukces ma być efektem spokojnej, systematycznej pracy, a nie rewolucyjnych decyzji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz