Zamknij

PŚ w Ruhpolding. Francja zwycięża dzięki Perrotowi, Polska 16.

Adrian Gerula Adrian Gerula 15:45, 15.01.2026 Aktualizacja: 15:54, 15.01.2026
Skomentuj screen -  sport.tvp.pl screen - sport.tvp.pl

Sytuacja na trasie męskiej sztafety w Ruhpolding zmieniała się dziś jak w kalejdoskopie. Do końca o zwycięstwo walczyło aż siedem sztafet, a najlepsi okazali się Francuzi. Niestety, w czołówce nie zameldowali się dziś Polacy, którzy od początku tracili do rywali. Biało-Czerwoni ukończyli bieg na 16. lokacie.

Jan Guńka rozpoczął bieg sztafetowy najgorzej, jak tylko mógł. W zwartej stawce 22 nacji jako jedyny biegał karną rundę i od razu tracił ponad 40 sekund do "peletonu", na którego czele znajdowali się Andrejs Rastorgujevs z Łotwy i Viktor Brandt ze Szwecji. Początkowo blisko czołówki trzymali się także Francuzi dzięki Florentowi Claude. Faworyzowana sztafeta norweska za sprawą Johannesa Dale-Skjevdala biegła w trybie ekonomicznym, nie walcząc o liderowanie. Wpadkę na drugim strzelaniu zanotował Claude, który podobnie jak Guńka musiał przebiec 150 metrów dodatkowego biegu. W strefie zmian czołową dziesiątkę dzieliło jedynie dwanaście sekund, Polacy dobiegli do niej na lokacie 21. Grzegorz Galica ruszał ze stratą minuty i 20 sekund do liderów.

Na drugiej zmianie sytuacja nadal wyglądała jak świeżo rozpoczęty bieg ze startu wspólnego - jedenastu zawodników biegło w bardzo niewielkich odstępach. Nawet Francuzi, dzięki Oscarowi Lombardotowi, tracili do liderów nie więcej niż 25 sekund, choć plasowali się w drugiej dziesiątce. W strefie zmian jako pierwsi zameldowali się Niemcy - Danilo Riethmueller minimalnie uciekł rywalom - Norwegom, Amerykanom, Włochom, Szwajcarom i Estończykom. Minimalnie tracili też Szwedzi ("dzięki" Jesperowi Nelinowi i jego wolnemu strzelaniu). Do postawy Grzegorza Galicy kibice nie powinni mieć żadnych zarzutów - dobierał tylko raz, jednak awansował tylko o dwie pozycje. 

Sztafeta amerykańska ciągle spisywała się znakomicie - Paul Schommer wyprowadził ją na prowadzenie po piątym strzelaniu i biegł na czele wraz z Norwegiem Uldalem, Jednak błąd w postawie stojąc przekreślił szanse Amerykanów. Przed ostatnim odcinkiem do rywalizacji zdecydowanie powrócili Szwedzi za sprawą Martina Ponsiluomy. Sześć sekund za Szwedami plasowali się Norwegowie, Niemcy, Francuzi i - niespodziewanie - Bułgarzy i Estończycy. Konrad Badacz po raz kolejny był solidnym punktem sztafety polskiej. Dobierał dwukrotnie podczas drugiego strzelania i wyprowadził Polaków na lokatę 17.

Sensacje z Bułgarii i Estonii nie liczyły się w walce o końcowy triumf. Czworo zawodników - Francuz Perrot, Norweg Christiansen, Niemiec Nawrath i Szwed Samuelsson stoczyło pojedynek podczas ostatniego strzelania. Éric Perrot strzelał wyjątkowo szybko i celnie, wypracował sobie dziesięć sekund przewagi i utrzymał ją na trasie do końca. Christiansen dobiegł drugi, Nawrath trzeci, Szwedzi zajęli miejsce czwarte, a znakomite piąte miejsce zajęła sztafeta estońska.

Fabian Suchodolski na ostatniej zmianie dał solidne argumenty zwolennikom jego udziału w sztafecie na Igrzyskach Olimpijskich. Dzięki jego postawie - dobremu strzelaniu, z jednym dobieraniem - utrzymaliśmy miejsce szesnaste.

Wyniki biegu sztafetowego mężczyzn

źródło: informacja własna

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%