Stalowe nerwy i dobre strzelanie Lou Jeanmonnot przyniosły mieszanej sztafecie Francji zwycięstwo na otwarcie sezonu. Drugie miejsce zajęli solidni Włosi, a koszmary Ingrid Tandrevold powróciły... pomimo tego kadra Norwegii dobiegła trzecia. Polacy nie nawiązali do świetnego występu pojedynczej sztafety mieszanej i ukończyli zawody na 17. miejscu.
Pierwsza zmiana przyniosła dość nieoczekiwane odpadnięcie Szwedów z grona nacji rywalizujących o zwycięstwo. Jesper Nelin nie popisał się na strzelnicy (karna runda podczas strzelania w postawie stojącej). Włosi, Francuzi, Niemcy i Norwegowie biegli w zwartej czołowej grupie, potęgom nie ustępował też Maxime Germain z USA. Jan Guńka pięć razy dobierał i zmienił się z Konradem Badaczem na miejscu 12., tracąc do liderujących Włochów nieco ponad 40 sekund.
Z liderującej piątki po drugiej zmianie została czwórka - Amerykanin Campbell Wright, Jan-Olav Botn z Norwegii, doświadczony Włoch Lukas Hofer i typowany na potencjalnego zdobywcę Kryształowej Kuli Eric Perrot z Francji. Niemiec Simon Kaiser musiał z kolei przebiec dodatkowe 150 metrów. Martin Ponsiluoma doszczętnie pogrzebał szanse Szwedów, dokładając do dorobku Nelina kolejną rundę. Konrad Badacz pobiegł w nieco słabszym tempie niż Guńka, ponadto dobierał trzy pociski, a z Anną Nędzą-Kubiniec zmienił się jako trzynasty.
Pierwsza zmiana, którą pokonywały kobiety, wykluczyła Amerykanów z walki o podium. Chloe Levins nie pokonywała co prawda karnych rund, lecz biegła i strzelała wolniej od Jusitne Braisaz-Bouchet, Karoline Knotten i Dorothei Wierer. To właśnie między Francją, Norwegią i Włochami rozegrała się ostateczna walka o prymat. Anna Nędza-Kubiniec wybrnęła ze sporych tarapatów podczas strzelania w postawie stojąc, lecz jej występ można określić mianem dość nerwowego. Czwarta zmiana, czyli Kamila Żuk, ruszyła jako 17.
Ingrid Landmark Tandrevold, Lou Jeanmonnot i Lisa Vittozzi - jedna z nich miała "wybiegać" i "wystrzelać" zwycięstwo swojej sztafecie. Udało się to Jeanmonnot - i to Francja okazała się najlepsza. Drugie miejsce zajęła sztafeta z Włoch (Vittozzi i Wierer przegrały biegiem), z kolei Norwegia zajęła miejsce trzecie - potwierdziły się dobrze znane kibicom i trenerom braki Tandrevold w strzelaniu "w stojaku". Kamila Żuk broniła się przed zdublowaniem. Udało jej się to, a polska sztafeta zajęła siedemnastą lokatę.
źródło - informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz