Marco Odermatt udowodnił, że jest najwybitniejszym narciarzem alpejskim współczesnego pokolenia. Po raz czwarty z rzędu zwyciężył na legendarnej trasie w Wengen, a jego przewaga nad drugim Vincentem Kriechmayem wyniosła prawie sekundę. Odermatt umacnia się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej i sytuuje się na pozycji głównego faworyta zbliżających się Igrzysk Olimpijskich...
Zawodnicy startowali dziś na znakomicie przygotowanej trasie o nazwie Lauberhorn, która jest najszybszą spośród obecnych pucharowych stoków. Prędkości osiągane przez alpejczyków były bliskie 150 kilometrów na godzinę. Zjazd był mieszanką prędkości i elementów technicznych, zwłaszcza w górnej części trasy.
Marco Odermatt rozpoczął swój przejazd kapitalnie, a potem... było tylko lepiej. Jechał z prędkością 149,7 kilometra na godzinę, nie popełnił dosłownie żadnego najmniejszego błędu, i mimo, że startował z numerem "7", po jego zameldowaniu się na mecie było wiadomo, że tylko cud pozbawi go kolejnego zwycięstwa. Drugi na mecie Austriak Vincent Kriechmayr stracił do Odermatta 0,79 sekundy. Drobne zachwianie w ostatnim sektorze mogło kosztować go podium, jednak doświadczony narciarz obronił się przed konkurentami.
Przejazd Marco Odermatta (z francuskim komentarzem):
🤯 Mesdames et messieurs, Marco Odermatt !
— Eurosport France (@Eurosport_FR) January 17, 2026
Le Suisse n'est pas à venu à Wengen pour plaisanter ! Quelle descente de malade !#ChaletClub #FISAlpine #Wengen pic.twitter.com/T59sx8OIaK
Podium uzupełnił znakomity w Wengen Włoch Giovanni Franzoni - startował z numerem "28", mimo to zdołał zameldować się w najlepszej trójce! Czwarty był Franjo von Allmen. Rodak Odermatta stracił do triumfatora blisko sekundę. Na uznanie zasługuje jednak styl, w jakim von Allmen pokonał dolną część Laubenhorn, przeznaczoną dla "szybkościowców" - niewiele ustępował tam Odermattowi. TOP 5 uzupełnił kolejny Szwajcar, Alexis Monney.
Dla Odermatta to już siódma wygrana w sezonie. Cztery razy był najlepszy w supergigantach, a trzy razy w zjazdach. Drugi w klasyfikacji generalnej, reprezentujący Brazylię Lucas Pinheiro Braathen, traci do niego aż 567 punktów! Kryształowa Kula wydaje się dla Szwajcara formalnością, a głównym celem powinno być powiększenie dorobku medalowego na Igrzyskach Olimpijskich. Jak dotąd Odermatt zdobył jeden złoty medal olimpijski - za giganta w Pekinie (2022).
źródło: informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz