Zamknij

ZIO 2026. Biegi narciarskie. Absolutny nokaut w biegu łączonym. Polka z niezłym debiutem

Daniel Topczewski Daniel Topczewski 14:09, 07.02.2026 Aktualizacja: 15:06, 07.02.2026
1 ZIO 2026. Biegi. Absolutny nokaut w skiathlonie. Polka z niezłym debiutem Screen - TVP1

Frida Karlsson wygrała pierwszą biegową konkurencję igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina, czyli skiathlon kobiet. Reprezentantka Szwecji zanotowała jeden z najlepszych startów w karierze i wywalczyła premierowy złoty medal IO w swojej karierze. Srebro zdobyła rodaczka Karlsson - Ebba Andersson. Na najniższym stopniu podium stanęła doświadczona Heidi Weng, która po dwunastu latach przerwy wróciła na olimpijskie podium. Udany debiut na igrzyskach zaliczyła Eliza Rucka-Michałek, która finiszowała na 29. pozycji. Druga z naszych reprezentantek, Monika Skinder, była 41.

Pierwsza konkurencja medalowa

Skiathlon kobiet był dla zawodniczek pierwszą okazją na zdobycie medali olimpijskich podczas ZIO Mediolan-Cortina. Faworytkami rywalizacji były Szwedki, Norweżki, Amerykanka Jessie Diggins i Austriaczka Teresa Stadlober, która cztery lata temu w Pekinie wywalczyła brąz w tej konkurencji.

Panie rozpoczęły swoje zmagania punktualnie o godzinie 13:00. Dość szybko na prowadzenie wyszła kilkuosobowa grupa, której tempo nadawała Frida Karlsson. Reprezentantka Szwecji była jedną z najbardziej aktywnych zawodniczek na trasie i w dużej mierze dzięki niej utworzyła się czołówka składająca się z Ebby Andersson, Astrid Oeyre Slind, Jonny Sundling i właśnie Karlsson. Na ostatniej "klasycznej" rundzie od grupy liderek odpadła Sundling, która nie była w stanie wytrzymać tempa prowadzących biegaczek. Do strefy zmian jako pierwsze dotarły zatem dwie Szwedki i Norweżka, które wypracowały sobie niemal 40 sekund przewagi nad grupą pościgową.

Podczas pierwszej pętli pokonywanej przez zawodniczki stylem dowolnym od początku wysokie tempo narzuciły reprezentantki Kraju Trzech Koron, które szybko oderwały się od Astrid Oeyre Slind. Norweżka przeżywała na trasie kryzys i z każdym kolejnym kilometrem traciła cenne sekundy. Po 13 kilometrach stało się już jasne, że Slind nie powalczy o złoto, a będzie musiała skupić się na utrzymaniu pozycji medalowej, bowiem zbliżała się do niej Heidi Weng.

Dominacja Fridy Karlsson i pierwsze indywidualne złoto IO

Drugie okrążenie trasy łyżwowej okazało się kluczowe dla losów rywalizacji. Frida Karlsson przyspieszyła na jednym z podbiegów i uzyskała kilka sekund przewagi nad swoją rodaczką Ebbą Andersson. Mistrzyni świata z Trondheim w skiathlonie starała się utrzymać tempo młodszej koleżanki z kadry, ale tego dnia Karlsson była zbyt mocna. Na 15 kilometrze różnica między dwiema Szwedkami wynosiła +22,6 sek, a na końcu drugiej pętli było to już +34,2 sek. Ostatnia runda nie przyniosła zmian w najlepszej dwójce. Karlsson do samego końca utrzymała wysokie tempo i odniosła przekonujące zwycięstwo z przewagą ponad 50 sekund nad drugą na mecie Ebbą Andersson.

26-latka wywalczyła tym samym pierwszy indywidualny medal igrzysk olimpijskich i to od razu z najcenniejszego kruszcu. Srebro zdobyła Andersson, dla której także był to pierwszy indywidualny krążek najważniejszej imprezy czterolecia. Trzecie miejsce zajęła doświadczona Heidi Weng, która minęła linię mety ze stratą +1:26,7 min. Norweżka wróciła na olimpijskie podium po dwunastu latach przerwy. Tuż za pozycjami medalowymi uplasowała się Szwajcarka Nadja Kaelin (+1:51.5 min), a piąta była Kerttu Niskanen. Szóstą lokatę zajęła Astrid Oeyre Slind, siódma była Czeszka Katerina Janatova, a ósma Jessie Diggins (+2:21.1 min), która już w części klasycznej miała spore problemy i upadła na jednym ze zjazdów.

Udany debiut Polki

W skiathlonie kobiet wystartowały dwie reprezentantki Polski. Eliza Rucka-Michałek, dla której był to debiut na igrzyskach olimpijskich, finiszowała na 29. pozycji ze stratą +4:50.3 min do Fridy Karlsson. Nasza zawodniczka miała dwudziesty pierwszy wynik samej części rozgrywanej techniką dowolną. Nieco gorzej spisała się Monika Skinder, która zajęła 41. miejsce. 

Wyniki skiathlonu kobiet

Źródło: informacja własna

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

KrisKris

0 0

Dzisiejszy bieg był bardzo zaskakujący. Przed startem byłem przekonany, ze o medale będzie biło się 9/10 zawodniczek. Okazało się zupełnie inaczej. Frida już od pierwszych metrów narzucała wysokie tempo, a w drugiej części zawodów było widać ze indywidualne treningu to był dobry pomysł. Świetnie spisała się również Weng, która w tym sezonie nie notowała świetnych wyników. Ta zawodniczka potrafi zaskoczyć. Świetny występ zaliczyła również Kaelin, Niskanen czy Janatova. Szwajcarka zaliczyła swój najlepszy występ, aż szkoda ze nie udało się zdobyć medalu. Dzisiejsze rozczarowanie to chyba Diggins, Stadlober, Moa i Simpson-Larsen. Liczyłem ze te pierwsze trzy będą bić się o medale. Jeżeli chodzi o Polki to uważam, ze jest okej. Eliza poradziła sobie dobrze, takiego wyniku można było się spodziewać. Skinder mogła pobiec lepiej, miała lepsze wyniki na dystansach w tym sezonie, jednak fajnie ze wystartowała w tym biegu. Czekam na kolejne biegi i dobre starty naszych zawodników.

14:25, 07.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%