W biegach masowych na 20 km rozgrywanych w szwajcarskim Goms wśród pań sensacyjnie zwyciężyła Johanna Matintalo z Finlandii wygrywając na finiszu z Jessie Diggins z USA i Astrid Oeyre Slind z Norwegii. Wśród panów niespodzianki nie było. Najlepszy okazał się Johannes Klaebo, który na podium wyprzedził swojego doświadczonego rodaka Emila Iversena i Haralda Oestberga Amundsena. Norwegowie zajęli pierwsze siedem miejsc w biegu.
Dość niespodziewanie na finiszu rewelacyjna Finka wyprzedziła Amerykankę i odniosła swoje pierwsze zwycięstwo. Diggins straciła do niej 0,9 sek., zaś Slind 1,7 sek. Kolejne miejsca zajęły druga z Finek Kerttu Niskanen, Niemka Katharina Hennig Dotzler i Norweżka Karoline Simpson-Larsen. Ta ostatnia długo biegła w pierwszej trójce, ale ostatecznie zabrakło jej siły.
Zawody ukończyło 50 zawodniczek, więc każda z nich zarobiłą punkty PŚ. W tej liczbie Andżelika Szyszka, która była 45.
Norwegowie i reszta
Johannes Klaebo cały czas biegł w szpicy i już na około kilometr przed metą było wiadomo, że nikt mu zwycięstwa nie odbierze. Iversen stracił doń 5,6 sek., Amundsen 7 sek. Dalsi zawodnicy mieli już wielką stratę. Zresztą do siódmego miejsca widzieliśmy samych Norwegów - Haavarda Moseby'ego, Andreasa Fjordena Ree, Erika Valnesa i Mathisa Stenshagena.
Polacy - Sebastian Bryja i zwłaszcza Piotr Jarecki - nie zachwycili, zajmując odpowiednio 61. i 66. miejsce
źródło: wiadomość własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz