Niemcy chcieli odwetu za Klingenthal? Eisenbichler: To dla nas wspaniałe

markuseisenbichlerMarkus Eisenbichler dzięki świetnym skokom swoim i reszty reprezentacji Niemiec, mógł dzisiaj na konferencji w Zakopanem z wielkim uśmiechem odpowiadać na pytania dziennikarzy. – To był bardzo udany konkurs dla nas – oceniał.

Markus Eisenblichler był mocnym punktem zwycięskiej niemieckiej drużyny w konkursie Pucharu Świata w Zakopanem. Otwierający w ekipie naszych zachodnich sąsiadów w obu seriach miał drugie rezultaty w swojej grupie. – To był bardzo udany konkurs dla nas – mówił po zawodach Markus Eisenbichler. – Skakałem jako pierwszy, to było bardzo trudne zadanie dla mnie – dodawał. Niemiec podkreślił, że wczorajsze treningi były dla niego bardzo złe. – Dzisiaj w pierwszym skoku trochę się denerwowałem, ale generalnie pokazałem dobre i stabilne próby – oceniał zawodnik Wernera Schustera. Docenił świetne skoki swoich kolegów z drużyny i podkreślił, że konkurencja jest na tyle wyrównana, że wszyscy w drużynie muszą być w najwyższej dyspozycji. – Zwycięstwo cieszy szczególnie, że w słabszej dyspozycji jest Severin Freund, którego nie ma tutaj – opowiadał Markus. Skoczek przyznał, że chcieli pokonać Polaków na ich ziemi, tak jak nasi zawodnicy pobili ich w Klingenthal. – To wspaniałe dla nas. Jednak cały czas nasze reprezentacje są blisko siebie i to jest najlepsze – zakończył.

Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl,
Mateusz Król

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.