MŚ w Oberstdorfie 2021. Kubacki zmotywowany do pracy. “Tutaj przyjeżdża się po medale”

fot. Tomasz Markowski

Dawid Kubacki zakończył kwalifikacje na dziewiątej pozycji. Wcześniej jednak zaliczył nieudany występ w serii próbnej, ale w drugiej próbie sam zauważył znaczną poprawę. Choć również w rundzie kwalifikacyjnej pojawiły się błędy, skoczek jest zmotywowany do dalszej pracy i walki o najwyższe pozycje. – Było jeszcze trochę zbyt późno, ale technicznie na pewno bliżej tego, co by miało być – powiedział.

fot. Tomasz Markowski

Po słabszym skoku w serii próbnej, którą Kubacki zakończył na dwudziestym szóstym miejscu, w kwalifikacjach udało mu się oddać znacznie lepszą próbę. – W próbnym nie do końca poskładałem się w dojazd po tych dniach leżenia. W kwalifikacjach skok całkiem przyzwoity, podobne warunki, ta sama belka i dziesięć metrów dalej to jest poprawa – powiedział skoczek. – Z tego, co widziałem na telebimie, to było jeszcze trochę zbyt późno, ale technicznie na pewno bliżej tego, co by miało być – skomentował dziewiąty zawodnik kwalifikacji.

Trzej najlepsi biało-czerwoni, pewni występu w dzisiejszych kwalifikacjach, zrezygnowali wczoraj ze startu w treningach. Propozycja takiej decyzji została wysunięta przez głównego trenera kadry, a zawodnicy na nią przystali. – Robimy sobie przerwę, odświeżymy nogi, zrobimy trening, a na skoczni potrafimy skakać. Środek sezonu to nie jest czas na to, żeby jakoś bardzo trenować – mówił Kubacki. Trzydniowa przerwa, którą miał od soboty, nie była jednak najdłuższą, która czeka skoczków. Po mistrzostwach na kolejne konkursy Pucharu Świata będą musieli poczekać ponad dwa tygodnie. – Mam nadzieję, że nie będzie ciężko się poskładać. Trenerzy też zadbają o to, żebyśmy tych dwóch tygodni nie przeleżeli – powiedział.

W konkursie na skoczni normalnej obrońca tytułu plasował się na piątej lokacie. Niedosyt, pretensje i sportową złość, które towarzyszyły mu po tamtym występie, przekuł teraz w pozytywne emocje. – To jest dla mnie dodatkowa motywacja do tego, żeby się bardziej skoncentrować na swojej robocie – skomentował Kubacki.

Skocznia w Oberstdorfie jest dobrze znana zawodnikom z konkursów Turnieju Czterech Skoczni. Dzięki temu podczas mistrzostw nie muszą się z nią zapoznawać i po wejściu na górę mogą robić swoje. Nawet jeśli zapomni się o specyfice danego obiektu, jeden skok wystarczy, aby potem, jak powiedział Kubacki, “robiło się to samo”. – Tutaj nie ma kombinowania, że na tej skoczni tak, na tej może trochę inaczej. Sama ta baza jest bardzo podobna – skomentował skoczek. Mistrz świata z Seefeld dwukrotnie plasował się na Schattenbergschanze na trzeciej pozycji. Czy taki wynik dałby mu satysfakcję w jutrzejszej rywalizacji? – Ja będę zadowolony, jeśli poprawnie wykonam swoją robotę i będą dobre skoki. Nie zmieniam swojego podejścia do konkursów – powiedział. – Tutaj przyjeżdża się po medale. Każdy tak naprawdę będzie okej, ale w moim przypadku główna koncentracja będzie na tym, co jest do zrobienia na skoczni – zakończył.

Z Oberstdorfu dla Sportsinwinter.pl, Mateusz Król

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej