Kubacki przed finałem LGP: “Jestem pewny, że mogę zajmować czołowe lokaty zimą”

Dawid Kubacki jest niewątpliwym bohaterem tego lata. Polak wygrał wszystkie konkursy, w których dotychczas startował i staje przed szansą wygrania całego cyklu FIS Grand Prix. – Wspaniale byłoby wygrać, jednak zdaje sobie sprawę, że zima jest równie ważna – powiedział Kubacki w rozmowie dla oficjalnej strony Turnieju Czterech Skoczni.

Kubacki wygrał w tym sezonie trzy konkursy zaliczane do Letniej Grand Prix w skokach narciarskich. Chociaż pod jego nieobecność Anze Lanisek oraz Junishiro Kobayashi wyprzedzili Polaka w klasyfikacji generalnej, to wciąż zagraniczne media uznają go za faworyta do końcowego triumfu. Nazywany przed oficjalną stronę Turnieju Czterech Skoczni “najdalej latającym latem” przyznaje, że nie skupia się na walce o zwycięstwo w LGP. – Wspaniale byłoby wygrać, jednak zdaje sobie sprawę, że zima jest równie ważna – powiedział Kubacki. – Wolę sezon zimowy, ponieważ jest znacznie bardziej naturalny dla tego sportu. Ponadto wiele osób woli oglądać zimowe skoki – dodał odpowiadając na pytanie “śnieg czy trawa”?

Polacy tego lata znów błyszczą formą i tradycyjnie muszą odpowiadać na pytania, czy będą w stanie przenieść to na zimę. Dowiedli tę umiejętność w ubiegłym sezonie, ale przed nimi sezon olimpijski. – Jestem pewny, że mogę zajmować czołowe lokaty zimą, ale podstawa pozostaje taka sama – ciężka praca. Wierzę, że jeśli włożę wiele wysiłku w przygotowania, to to zaowocuje zimą – mówił Dawid. Drużynowy mistrz świata odniósł się także do wyjątkowości Turnieju Czterech Skoczni. – To dość stare zawody, które ludzie lubią oglądać. Okres Bożego Narodzenia i Nowego Roku powoduje, że kibice mają więcej czasu, żeby śledzić zmagania – podkreślał Kubacki. Polak wspomniał też, że najmilej wspomina ostatni turniej, kiedy wygrał Kamil Stoch.

Ostatnio kilka komitetów olimpijskich (więcej o tym) informowało, że rozważa rezygnację z udziału z Igrzysk w Pjongczang z powodu niestabilnej sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Mówiono o tym we Francji, Austrii i Niemczech. Z Polski takie sygnały nie docierają, ale zapytano o zdanie Kubackiego. – To nie jest w mojej gestii, aby o tym rozmyślać. Faktycznie, sytuacja jest tam niejasna, ale skupiam się na swojej pracy. Mam jednak nadzieję, że wszystko się ułoży – ustosunkował się Dawid.

Źródło: vierschanzentournee.com

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.