Kolejne problemy ze skocznią w Hinterzarten. Musi zostać zbudowana od nowa

fot. J. Wojas / Sportsinwinter.pl

Kolejne niepokojące informacje docierają do nas z niemieckiego Hinterzarten. Skocznia Adlerschanze, na której od blisko 40 lat regularnie odbywają się konkursy w ramach Letniego Grand Prix musi zostać po raz kolejny wyburzona. Modernizowany obiekt, który pierwotnie miał zostać oddany do użytku pod koniec minionego roku posiadał szereg wad konstrukcyjnych, które uniemożliwiły dokończenie jego budowy w obecnym kształcie.

fot. J. Wojas / Sportsinwinter.pl

O potrzebie modernizacji skoczni Adlerschanze w niemieckim Hinterzarten mówiło się już od dosyć dawna. Stary obiekt o rozmiarze HS-108 wymagał pilnego remontu, aby otrzymać homologację FIS na kolejne lata. W planach Niemców było wybudowanie nowego obiektu o punkcie HS zlokalizowanym na 111 m, co według obowiązujących przepisów Międzynarodowej Federacji Narciarskiej miało go uczynić obiektem dużym.

Budowa nowego obiektu rozpoczęła się przed dwoma laty. Według założeń nowa skocznia miała zostać oddana do użytku w grudniu 2020 roku, a miesiąc później miały się na niej odbyć zawody Pucharu Świata Pań. Tak się jednak nie stało, gdyż na przeszkodzie stanęły wady konstrukcyjne, które sprawiły, że budowa nowego obiektu wisiała na włosku.

– Pojawiły się zupełnie niespodziewane problemy. Odpowiedzialne za modernizację biuro architektoniczne poinformowało, że w trakcie trwających aktualnie prac budowlanych wykryto różnice wymiarów w obszarze łączącym nową konstrukcję stalową z istniejącą klatką schodową. Przyczyny tego są analizowane przez architektów i geodetów. Musimy wprowadzić pewne poprawki, a następnie przed nami ponowne przeprowadzenie testów statycznych. Jeśli wypadną one pomyślne, prace będą wznowione – czytaliśmy w oficjalnym oświadczeniu działaczy z malutkiego miasteczka w Badeni-Winterbergii w minionym roku.

Konflikt

Oprócz wspomnianych problemów natury technicznej pojawiły się również te natury prawnej. Żadna ze stron wykonujących prace na obiekcie nie chciała wziąć odpowiedzialności za to, co się stało. Budowa została zahamowana na okres 8 miesięcy, po czym po konsultacjach z firmami ubezpieczeniowymi podjęto decyzję o wynurzeniu nowo powstałego obiektu i wybudowaniu nowego, w całości od postaw. Prace już zostały rozpoczęte, a ich finał zaplanowano na koniec bieżącego roku.

Przypomnijmy, że niemieckie Hinterzarten od lat gości najlepszych skoczków świata w ramach Letniego Grand Prix. Na obiekcie Adlerschanze triumf odnosiło wielu znakomitych skoczków narciarskich, a na liście zwycięzców widnieją również nazwiska Polaków- Adama Małysza (2001, 2004, 2010), Kamila Stocha (2018) i Dawida Kubackiego (2015, 2017).

źródło: badische-zeitung.de