Kamil Stoch zgarnie drugą Kryształową Kulę? Po igrzyskach wraca Puchar Świata w skokach narciarskich

fot. Melodie Everson / Sportsinwinter.pl

fot. Melodie Everson

Skoczkowie nie mają wiele odpoczynku po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. Już jutro powrócą do rywalizacji w Pucharze Świata. Na skoczni w fińskim Lahti Kamil Stoch powalczy o kolejne cenne punkty do klasyfikacji generalnej. 

Do końca sezonu pozostało siedem konkursów indywidualnych: w Lahti, Oslo, Lillehammer, Trondheim, Vikersund i w dwa w Planicy. Decydującym etapem w walce o Kryształową Kulę może być wymagający norweski turniej Raw Air, podczas którego skoczkowie będą rywalizować w sześciu konkursach również drużynowych, przez dziewięć dni. Kamil Stoch stoi przed szansą, by po raz drugi w karierze zwyciężyć w całym cyklu Pucharu Świata. 4 lata temu po Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, gdzie został dwukrotnym mistrzem olimpijskim jego sytuacja była podobna. Również swój marsz po zwycięstwo rozpoczynał od liderowania w klasyfikacji. Wtedy jednak do końca sezonu było jeszcze 8 konkursów indywidualnych, a Stoch miał jedynie 13 punktów przewagi nad Peterem Prevcem, z którym do zawodów w Planicy wymieniał się plastronem lidera. Teraz Stoch również na Igrzyskach Olimpijskich zdobył złoty medal, ale jego przewaga nad rywalami jest nieco większa.

Nasz trzykrotny mistrz olimpijski w tym sezonie wygrał cztery konkursy i na swoim koncie zgromadził 863 pkt. Nie może jednak czuć się bezpiecznie. Drugi Richard Freitag traci do Polaka 43 pkt. Ale groźniejszym rywalem w walce o Kryształową Kulę może być mistrz olimpijski z normalnej skoczni w Pjongczangu – Andreas Wellinger, który przez cały sezon prezentował równą formę, a w Korei spisywał się fantastycznie. Niemiec do Stocha traci 127 pkt. Wydaje się, że jedynym zawodnikiem, który może jeszcze nawiązać walkę z Polakiem i Niemcami o triumf w klasyfikacji Pucharu Świata jest Daniel Andre Tande, który do Stocha traci 153 pkt. Znacznie więcej tracą już kolejni Norwegowie – Johann Andre Forfang 334 pkt, a Robert Johansson 415 pkt.

Aktualna klasyfikacja generalna Pucharu Świata 

Jeszcze we wtorek nasi skoczkowie trenowali na skoczni w Zakopanem. Natomiast już dzisiaj kadra w składzie: Kamil Stoch, Dawid Kubacki,  Stefan Hula, Piotr Żyła, Maciej Kot i Jakub Wolny udała się do Finlandii. Jutro na skoczni HS130 w Lahti odbędą się treningi i kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. W sobotę odbędą się zawody drużynowe. Polscy skoczkowie z rywalizacji na tym obiekcie mają dobre wspomnienia. To tam przed rokiem wywalczyli mistrzostwo świata w drużynie. Na tej skoczni Kamil Stoch w Pucharze Świata stawał na podium dwukrotnie przed czterema laty. Wtedy w pierwszym konkursie zajął 3. miejsce, a w drugim zwyciężył. Jak będzie tym razem?

źródło: informacja własna 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.