Johann Andre Forfang: “Wisła jest zawsze niesamowita”

DSC_0441 (Copy)W piątkowym konkursie drużynowym najlepszą nacją byli Norwegowie. Nie każdy z nich był jednak bardzo zadowolony. Uśmiechu po skokach nie było widać u Johanna Andre Forfanga. Po zawodach porozmawialiśmy o tym z młodym skoczkiem.

Choć Norwegowie wygrali dzisiejszy konkurs drużynowy, Johann Andre Forfang nie był zadowolony ze swojego występu. W obu seriach w swoich skokach uzyskał 124,5 m. – W pierwszej serii nie miałem możliwości wykonania telemarku a w drugiej spóźniłem na progu – tłumaczył skoczek. Na wspomnienie o wygranej przyznał jednak, że to fantastyczne uczucie. W minionym sezonie zimowym Forfang odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata ale ta wygrana to coś innego niż dzisiejsze zwycięstwo. – To bardzo szczególne, gdy wygrywasz dla siebie. Dzisiaj to nie był mój najlepszy dzień – podkreślił. – Wszyscy jesteśmy teraz w naprawdę dobrej formie, jak na ten czas w roku. Jestem bardzo szczęśliwy z dzisiejszego wyniku. – dodał.

Po sezonie, który był dla niego z jednej strony najlepszy w życiu, ale z drugiej na pewno wyczerpujący znalazł czas na chwilę oddechu i potrzebny reset. Dodał również, że przygotowania do nowego sezonu nie zmieniły się w porównaniu do ostatnich lat.  Wisła to szczególne miejsce nie tylko dla polskich skoczków i kibiców. Potwierdził to również Johann Andre Forfang. – Wisła jest zawsze niesamowita. Wszystko jest tutaj fantastyczne – dodał z uśmiechem. Forfang odniósł się również do Turnieju Norweskiego, który odbędzie się w nadchodzącym sezonie Pucharu Świata i przyznał, że jest tym bardzo podekscytowany.

Z Wisła dla Sportsinwinter.pl,
Mateusz Król

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.