Dawid Kubacki: “Ten medal to dla mnie potwierdzenie, że nie można się poddawać”

Fot. Agnieszka Białek/Sportsinwinter.pl

fot. Agnieszka Białek/Sportsinwinter.pl

Dla Dawida Kubackiego to wielki dzień w historii jego kariery. Polak zdobył tytuł mistrza świata i tym samym pierwszy medal indywidualny podczas imprezy sezonu. Choć przebieg konkursu sprawił, że złoto wydawało się nierealne. – Po pierwszej serii była złość. Nie wierzyłem – przyznał reprezentant biało-czerwonych.

Z dwoma indywidualnymi medalami nasza reprezentacja skoczków powróci z mistrzostw świata w Seefeld. Złoto zdobył Dawid Kubacki, który zajmował dwudzieste siódme miejsce po pierwszej serii. – Zdecydowanie jestem człowiekiem dużej wiary, ale po pierwszej serii nie wierzyłem. Była złość. Wydawało mi się, że wszystko jest pozamiatane, bo i duże straty punktowe, i odległa pozycja. Ciężko było być w tym momencie optymistą. Odczuwałem złość, jednak nie trwała ona długo, po prostu ze względu na brak czasu. Cieszę się jednak, że do drugiego skoku podszedłem na chłodno – chciałem czuć z tego satysfakcję, że oddałem dobrą próbę – jak się okazało na złoty medal – powiedział po konkursie Dawid Kubacki. Polak z medalowymi oczekiwaniami czekał długo. – Do samego końca nie chciałem wierzyć, nawet kiedy tylko trzech zostało u góry. W głowie rodziły się myśli, że fajnie by było, ale jednak oni mieli dużą przewagę. Dolecą, niestety. Później wszystko działo się szybko. Najpierw się okazało, że ja mam medal, później, że są dwa krążki, aż w końcu, że to złoto i srebro. Wtedy było już mnóstwo emocji. Zaraz po skoku czułem zadowolenie, że o kilka miejsc awansuję, no ale wiele mi to nie da. Dopiero gdy została pierwsza dziesiątka, zaczęło się myślenie, że coś z tego może jednak być, ale, tak jak już wcześniej mówiłem, do końca sądziłem, że ta przewaga pozostałych zawodników jest zbyt duża, abym mógł dotrzeć na szczyt – przyznał mistrz świata.

Kubacki ocenił również decyzję o dalszym rozgrywaniu dzisiejszego konkursu. – Myślę, że w pierwszej serii jedynym słusznym dla nas wyjściem było odwołanie zawodów, bo te warunki nie były sprawiedliwe. Ja się cieszę, że obydwie części zostały rozegrane i sądzę, że przy dwóch seriach te szczęście się gdzieś wyrównuje, każdy ma szanse, aby powalczyć – rzekł Dawid, który z pewnością wygrałby także bez niesprzyjających warunków. – To już historia. Mam nadzieję, że kibice tych emocji mieli na tyle dużo, że im wynagrodzi to, w jaki sposób ten konkurs był przeprowadzany. Dla mnie trochę czasu zajęło przyjęcie dzisiejszych zdarzeń. To były najbardziej szalone zawody. Niemniej złoty medal nie przekracza moich wyobrażeń, bo byłem świadom tego, że mogę stoczyć walkę o najlepszą trójkę. Przyjeżdżałem tu z właśnie takim nastawieniem, nie jest to dla mnie coś abstrakcyjnego – zapewniał Kubacki, który z tak odległego miejsca zaatakował nawet liderującego Ryoyu Kobayashiego. – Przed jego finałowym skokiem stałem, trochę otępiony i czekałem na rozwój wypadków. Z emocji myśli nie przychodziły, głowa wydawała się pusta – powiedział 28-latek. Na pierwsze sukcesy Polak musiał długo pracować. – To mi da kolejnego kopa, bo wiem, że długo i ciężko nad tym pracowałem. To jest dla mnie potwierdzenie, że nie należy się poddawać, mimo gorszych momentów. Jak człowiek wie, że robi dobrze, to te wyniki są w zasięgu ręku. Chciałbym podziękować sztabowi, bo to on codziennie ciężko pracuje na to, abyśmy my mogli stawać się lepszymi zawodnikami. Trener mi osobiście pogratulował. Celebrowanie sukcesu jeżeli będzie to symboliczne, gdyż jutro mamy konkurs, trzeba być profesjonalistą. Będziemy walczyć – podsumował reprezentant Polski.

Z Seefeld dla Sportsinwinter.pl
Jakub Balcerski

MŚ w Seefeld: Program, wyniki, listy startowe

Program zawodów wg dyscyplin: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie

Składy ekip: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie

Wywiad z Apoloniuszem Tajnerem przed mistrzostwami świata

Wszystkie nasze teksty, relacje, wywiady, wyniki i wypowiedzi znajdziecie TUTAJ.

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.