Zimowe Igrzyska w Pekinie bez Rosjan

fot. Irek Trawka

fot. Irek Trawka

Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) potwierdziła w poniedziałek zakaz udziału Rosji dużych międzynarodowych zawodach na cztery lata. To oznacza, że rosyjscy sportowcy nie wezmą udziału pod swoją flagą w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2022.

Nie tylko sportowcom zabrania się udziału w dużych zawodach, ale także rosyjskim oficjelom nie wolno będzie brać udziału w takich wydarzeniach. Rosja nie będzie również uprawniona do organizowania dużych imprez w tym samym okresie, ani nawet do starania się o nie. Zalecenie komitetu rewizyjnego dotyczące zakazu Rosji opiera się na ustaleniu, że Moskwa sfałszowała dane antydopingowe z laboratorium Rosyjskiej Agencji Antydopingowej (RUSADA), które zostało przekazane śledczym WADA w styczniu.

Rosyjski minister sportu Paweł Kolobkow przypisał rozbieżności w danych problemom technicznym. Pełne ujawnienie danych z moskiewskiego laboratorium było kluczowym warunkiem kontrowersyjnego przywrócenia Rosji przez WADA we wrześniu 2018 r. RUSADA była zawieszona przez prawie trzy lata z powodu ujawnienia ogromnego, wspieranego przez państwo, programu dopingowego zawartego w raporcie zleconym przez WADA w 2015 r.

Decyzja WADA uderzy bardzo mocno w rosyjskich biegaczy narciarskich, którzy mają za sobą udany weekend w Lillehammer. W biegu łączonym w sobotę triumfował Aleksander Bolszunow, a dzień później dwie rosyjskie sztafety zdominowały rywalizację. Trener biegaczy obawia się o reakcję Siergieja Ustiugowa, który nie mógł brać udziału także w poprzednich igrzyskach w Pjongczangu. I to mimo że nie był zamieszany w afery – To będzie katastrofa dla nas, ale także dla Siergieja – przyznaje Marcus Cramer, który boi się, że Ustiugow po prostu zaprzestanie startów tej zimy.

W igrzyskach wziąć udział będą mogli tylko ci Rosjanie, którzy mogą udowodnić WADA, że są “czyści” i nie byli częścią tego, co uważa się za sponsorowany przez państwo system dopingu. Zakaz startu dla Rosji oznacza również to, że ich sportowcy nie wystąpią pod swoją flagą podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020.

Źródło: dw.com/vg.no

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.