Walka o Kryształową Kulę będzie zacięta

Po zakończonych Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym, które odbyły się w Lahti, czas powrócić do rywalizacji w Pucharze Świata. Sytuacja tam zapowiada się bardzo ciekawie, gdyż walka między Kraftem a Stochem szykuje się bardzo interesująco.

Za nami konkursy Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym, które nie wliczały się do punktacji Pucharu Świata. Aktualnie liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest reprezentant Polski, czyli Kamil Stoch. Dwukrotny złoty medalista z Soczi dotychczas na swoim koncie ma 1280 punktów. Natomiast drugi pretendent do zdobycia Kryształowej Kuli za sezon 2016/2017 – Stefan Kraft zgromadził ich tylko 60 mniej od Stocha. To właśnie tych dwóch zawodników wymienia się jako głównych faworytów do zwycięstwa. Do zakończenia Pucharu Świata zostało zaledwie sześć konkursów, wtedy też dowiemy się, kto zostanie liderem i dostanie Kryształową Kulę.

Obaj zawodnicy w trakcie aktualnego sezonu zimowego prezentują bardzo dobrą formę. To właśnie Kamil Stoch w tym roku okazał się zwycięzcą 65. Turnieju Czterech Skoczni. Według statystyk, które przygotował eurosport.onet.pl aż 37.5 procent zawodników, którzy zwyciężali podczas tego turnieju, zdobywali później zwycięstwo w całym cyklu Pucharu Świata. Z kolei Stefan Kraft podczas Mistrzostw Świata w Lahti zdobył indywidualnie dwa złote medale. W historii skoków narciarskich zdarzały się już przypadki, gdzie Mistrz Świata triumfował w klasyfikacji generalnej. W ten sposób Austriak może znaleźć się wśród 37.7 procent zawodników.

Jednak statystyki są tylko statystykami. Po zwycięstwo sięgnie ten zawodnik, który uzyska więcej punktów w klasyfikacji generalnej, a niekoniecznie ten, za którym przemawiają statystyki. Zarówno Kamil Stoch, jak i Stefan Kraft mają wyrównane szanse na zdobycie Kryształowej Kuli za sezon 2016/2017. Wszystko rozstrzygnie się w najbliższych tygodniach. Jedno wiemy na pewno, zwycięzcę Pucharu Świata poznamy 26 marca, bo to właśnie wtedy odbędzie się zakończenie sezonu. My jednak cicho liczymy, że po drugą Kryształową Kulę sięgnie nasz reprezentant, czyli Kamil Stoch.

Źródło: eurosport.onet.pl

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.