TCS w Oberstdorfie: Wypowiedzi skoczków po konkursie

Pierwszy konkurs prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni zakończył się znakomicie dla Biało-Czerwonych. Na najwyższym stopniu podium stanął Kamil Stoch, a Dawid Kubacki i Stefan Hula osiągnęli najlepsze wyniki w swoich karierach. 

Kamil Stoch – jak na obrońcę tytułu przystało – w znakomitym stylu wygrał pierwsze zmagania o TCS w Oberstdorfie. Polak po pierwszej serii zajmował 5. pozycję, jednak w drugiej serii poszybował najdalej, bo aż 137 m. – Miałem dzisiaj trudny dzień, bo po wczorajszych kwalifikacjach wiedziałem, że dziś będę skakał na początku, wiedziałem też, że warunki będą nie najlepsze i jedyne co mi pozostało to skupić się na zadaniu, jakim było oddanie dobrego skoku i czekać na dalszy rozwój wydarzeń. Oba moje skoki były bardzo dobre, jednak to co najbardziej mnie cieszy to fakt, że Dawid zajął 3. miejsce, a Stefan 5. – podsumował dzisiejszy wieczór dwukrotny mistrz olimpijski.

To był także znakomity konkurs dla Dawida Kubackiego. Po raz pierwszy stanął on na podium zawodów Pucharu Świata, co jest jego najlepszym indywidualnym występem w karierze. Po pierwszej serii 27-letni skoczek z Nowego Targu zajmował 3. miejsce po skoku na 126,5 m, a w drugiej serii wylądował 2,5 m dalej co pozwoliło mu utrzymać wysoką lokatę. – Jestem bardzo zadowolony z tej pracy, którą dzisiaj wykonałem, ale myślę, że należy również pochwalić cały team, gdyż całościowo wyglądało to bardzo dobrze. Warunki były naprawdę ciężkie i zdarzało się, że niektórym zawodnikom uniemożliwiało to osiągnięcie dobrego rezultatu. Cieszę się, że ja dziś takich warunków nie trafiłem i jestem szczęśliwy z ogólnego wyniku. Ostatnimi czasy wiele osób było niecierpliwych, ja jednak byłem cierpliwy i cały czas pracowałem nad sobą, mimo iż wcześniejsze konkursy nie zawsze wychodziły tak jakbym tego chciał – stwierdził po zakończeniu zmagań Dawid Kubacki.

Na 15. miejscu rywalizację zakończył Maciej Kot, który wypowiedział się następująco – Nie jestem zadowolony, nie był to najlepszy początek turnieju, jednak wspólnie z trenerem podczas analizy zmieniliśmy priorytety i to też zmieniło nastawienie do dzisiejszego konkursu, jak i do całego TCS. Z tego co miałem wykonać jestem szczęśliwy, jednak dzisiejszy wynik mnie nie satysfakcjonuje. W przyszłości są zawody, które są nawet ważniejsze niż TCS i trzeba tak ułożyć ten plan, żeby każdy skok przybliżał mnie do osiągnięcia celu w przyszłości. Chodzi o to, żeby każdy konkurs był coraz lepszy i być może uda się zakończyć ten turniej pozytywnym akcentem. Maciej po pierwszej serii zajmował 20. miejsce z odległością 120 m, a w drugiej serii skoczył 126 m co pozwoliło mu na awans o 5 pozycji.

Źródło: sport.tvp.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.