TCS w Bischofshofen: Petarda Kubackiego w serii próbnej. Polak zdecydowanie najlepszy

Dawid Kubacki zdecydowanie wygrał serię próbną przed ostatnim konkursem Turnieju Czterech Skoczni. Lider cyklu uzyskał odległość 140,5 m i  drugiego Michaela Hayboecka wyprzedził o ponad osiem punktów. Trzecie miejsce zajął Karl Geiger. W dziesiątce znalazł się również Kamil Stoch.

Ze świetnej strony pokazał się Dawid Kubacki w serii próbnej przed finałową batalią o triumf w 68. Turnieju Czterech Skoczni. Aktualny lider cyklu uzyskał odległość 140,5 metrów. Drugiego Austriaka Michaela Hayboecka zdystansował o 8,5 punktu. 28-letni zawodnik skoczył na 139 metr, ale z wyższego niż Polak rozbiegu. Na trzecim miejscu serię próbną ukończył trzeci w klasyfikacji generalnej turnieju Karl Geiger. Niemiec miał drugą odległość, 140 m, ale także skakał z wyżej ustawionego rozbiegu. Stracił on więc do mistrza świata z Seefeld 8,7 pkt. Na czwartej pozycji został sklasyfikowany Daniel Andre Tande. Norweski skoczek uzyskał odległość 137,5 metra i do najlepszego biało-czerwonego stracił już 10,1 punktu. Piątkę zamknął drugi z Niemców – Markus Eisenbichler (135,5 m i nota o 10,4 pkt gorsza od rezultatu Dawida).

Szóste miejsce zajął najlepszy ze Słoweńców Peter Prevc, a siódme Austriak Philipp Aschenwald. Dobrze zaprezentował się także trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch, która uplasował się na ósmej lokacie. Polski zawodnik skoczył na 134 metr. Stoch tym samym zdecydowanie wygrałby rywalizację z Jewgienijem Klimowem. W czołowej dziesiątce serii próbnej zostali sklasyfikowani zostali również najwięksi, obok Geigera, rywale Polaka w drodze po triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Dziewiąty był lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi – aktualnie czwarty w cyklu. Dziesiąta lokata przypadła natomiast Mariusowi Lindvikowi, drugiemu skoczkowi TCS po trzech konkursach. Japończyk uzyskał odległość 133,5 metra, a Norweg skoczył od niego o pół metra krócej.

Piotr Żyła uplasował się w drugiej dziesiątce – na siedemnastej pozycji. Polak wygrałby rywalizację z Timi Zajcem. Triumf w parze odniósłby także Maciej Kot, który miał trzydziestą dziewiątą notę. Junshiro Kobayashi został sklasyfikowany o lokatę niżej. Stefan Hula zajął trzydzieste ósme miejsce, ale Schmid był osiemnasty.

wyniki serii próbnej

źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: