PŚ w Ruhpolding: Norweżki ponownie najlepsze, Polki trzynaste

fot. langrenn.com

fot. langrenn.com

Norweżki po raz czwarty w trwającej edycji Pucharu Świata zwyciężyły w rywalizacji sztafetowej. Drugie miejsce przypadło w udziale reprezentantkom Francji, z kolei trzecią lokatę zajęły zawodniczki ze Szwajcarii. Polki w składzie: Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk, Kinga Zbylut i Magdalena Gwizdoń uplasowały się na trzynastej pozycji.

W czwartym biegu sztafetowym rozgrywanym w trwającej edycji Pucharu Świata po raz czwarty zwyciężyły reprezentantki Norwegii, które wystartowały w składzie: Karoline Offigstad Knotten, Ingrid Landmark Tandrevold, Tiril Eckhoff oraz Marte Olsbu Røiseland. Mimo nie najlepszej postawy na dwóch pierwszych zmianach, dwie liderki norweskiej ekipy – z prowadzącą w klasyfikacji zmagań pucharowych Eckhoff na czele – zdołały odrobić straty do wyprzedzających je rywalek (po zakończeniu biegu przez Knotten przekraczała ona minutę) i sięgnąć po kolejny tryumf w tym sezonie. Norweżki, myląc się na strzelnicy dziewięciokrotnie, przekroczyły linię mety o niespełna jedenaście sekund przed ekipą francuską (osiem błędów na strzelnicy), zaś dziesięć sekund po Francuzkach rywalizację zakończyły reprezentantki Szwajcarii, które – dzięki znakomitej postawie na strzelnicy (zaledwie cztery dobierania) – po raz trzeci w aktualnej odsłonie zmagań pucharowych zajęły miejsce na podium biegu sztafetowego.

Czwartym miejscem musiały zadowolić się reprezentantki Niemiec, które – jak wydawało się przez większość rywalizacji – miały ogromną szansę na pierwsze w sezonie sztafetowe podium pucharowe. Ową szansę zaprzepaściła jednak startująca na trzeciej zmianie Vanessa Hinz, która musiała pokonać dwie karne rundy. Piąta lokata przypadła w udziale Szwedkom, zaś szósta reprezentantkom Ukrainy.

Bardzo dobre warunki atmosferyczne panujące w Ruhpolding sprzyjały stosunkowo niewielkiej ilości błędów popełnianych na strzelnicy. Ekipą najlepiej spisującą się pod tym względem była reprezentacja Chin, trenowana przez utytułowany duet byłych biathlonistów, a mianowicie Darię Domraczewą i Ole Einara Bjoerndalena. Chinki zanotowały zaledwie trzy pudła, jednakże słaba postawa w biegu pozwoliła im na zajęcie zaledwie dziewiątego miejsca. Drużyną, która z kolei najgorzej radziła sobie na strzelnicy była… reprezentacja Polski. Startująca na pierwszej zmianie Monika Hojnisz-Staręga pomyliła się trzykrotnie, cztery błędy popełniła Kamila Żuk, pięć – Kinga Zbylut, zaś wyruszająca na trasę na ostatnie sześć kilometrów – Magdalena Gwizdoń – musiała „dobierać” trzykrotnie. W efekcie – za sprawą piętnastu pomyłek – Polki ze stratą ponad trzech minut zajęły trzynastą lokatę.

Kolejne zawody w ramach startów pucharowych, w których rywalizować będą kobiety, odbędą się w najbliższą niedzielę. Na godzinę 12:15 zaplanowano początek biegu pościgowego.

Wyniki sztafety kobiet

Źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: