PŚ w Novym Meście: Bezbłędna Herrmann najlepsza w niemym sprincie, dziewiąte miejsce Hojnisz-Staręgi

Fot. xc-ski.de

Fot. xc-ski.de

Denise Herrmann z Niemiec zwyciężyła w biegu sprinterskim odbywającym się w Novym Meście na Morawach. Drugie miejsce przypadło w udziale Francuzce, Anaïs Bescond, zaś trzecie reprezentantce gospodarzy, Markécie Davidovej. Najlepiej z Polek spisała się Monika Hojnisz-Staręga, która uplasowała się na dziewiątej pozycji.

Po zakończonych niedawno 51. Mistrzostwach Świata w Biathlonie, które odbywały się we włoskiej Anterselvie, karuzela Pucharu Świata przeniosła się do Novego Mesta na Morawach. Niestety, ze względu na rozprzestrzeniającego się koronawirusa, zawody w czeskiej miejscowości odbywają się bez udziału publiczności.

Pierwszą z konkurencji, w jakiej przyszło mierzyć się zawodniczkom w Novym Meście, był bieg sprinterski na dystansie 7,5 kilometra. W zawodach tych najlepiej poradziła sobie Niemka, Denise Herrmann, która – oprócz bezbłędnego strzelania – zanotowała najszybszy czas biegu. W efekcie, drugą na linii mety – Anaïs Bescond – wyprzedziła ona o 27,2 sekundy. Francuzka, podobnie jak reprezentantka Niemiec, ani razu nie pomyliła się w strzelaniu. Jednakże gorszy czas biegu spowodował, iż zajęła ona drugą lokatę. Podium zawodów uzupełniła reprezentantka Czech, Markéta Davidová, która – notując jedną pomyłkę na strzelnicy – straciła do tryumfatorki 49,7 sekundy.

Na bardzo dobrym – czwartym – miejscu rywalizację ukończyła Mari Eder (z domu Laukkanen). Fince do trzeciej lokaty zabrakło niespełna 10 sekund. Piąta pozycja przypadła w udziale Norweżce, Tiril Eckhoof, zaś szósta – Hannie Öberg ze Szwecji. Za niespodziankę z pewnością należy uznać słaby występ liderki klasyfikacji generalnej (a także sprinterskiej) Pucharu Świata, Dorothei Wierer, która nie tylko trzykrotnie pomyliła się na strzelnicy, ale i miała gorszy o ponad 40 sekund rezultat biegu od Herrmann. Takowa dyspozycja umożliwiła jej zajęcie dopiero dwudziestej czwartej lokaty.

Spośród startujących w Novym Meście Polek najlepiej poradziła sobie Monika Hojnisz-Staręga, która w każdym z dwóch strzelań myliła się jednokrotnie. Zanotowała ona także jedenasty czas biegu, co ostatecznie pozwoliło jej znaleźć się się na dziewiątym miejscu w rozegranej dzisiaj konkurencji. Pozostałe reprezentantki Polski uplasowały się poza pierwszą czterdziestką. Czterdziestą pierwszą lokatę zajęła Kinga Zbylut (dwa błędy na strzelnicy), sześćdziesiątą dziewiątą – Anna Mąka (trzy pomyłki w strzelaniu, z czego wszystkie trzy w „stójce”), z kolei Magdalenie Gwizdoń przypadła w udziale osiemdziesiąta trzecia pozycja (łącznie cztery pudła).

W ramach zawodów w Nowym Meście panie rywalizować będą jeszcze w dwóch konkurencjach. W sobotę o godzinie 14:00 rozpocznie się bieg sztafetowy, z kolei w niedzielę na godzinę 11:45 zaplanowano początek startu masowego.

Wyniki sprintu kobiet

Źródło: informacja własna

%d bloggers like this: