PŚ w narciarstwie alpejskim: Anna Veith nie celuje w dużą kryształową kulę

fot. Méribel Tourisme / CC BY NC ND

fot. Méribel Tourisme / CC BY NC ND

Austriacka narciarka alpejska Anna Veith czyni ostatnie przygotowania do nowego sezonu zimowego. Dwukrotna zdobywczyni kryształowej kuli za klasyfikację generalną Pucharu Świata, po dwóch kontuzjach, tym razem mogła przygotowywać się bez problemów do zimy. – Kryształowa kula nie jest moim celem – powiedziała Veith.

Ubiegła zima Anna Veith krok po kroku odbudowywała formę po dwóch operacjach stawu kolanowego. Udało jej się jednak osiągnąć znaczące sukcesy. Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu wywalczyła srebrny medal w supergigancie. W tej samej konkurencji odniosła triumf podczas zawodów Pucharu Świata w Val d’Isere. – W ubiegłym sezonie pokazałam, że potrafię jeździć, by zajmować miejsca na szczycie, ale nie byłą wystarczająco powtarzalna, aby być stale na szczycie – powiedziała Anna Veith. Do nadchodzącego sezonu Austriaczka przygotowywała się bez większych problemów, dlatego wierzy w sukcesu zimą.

Dwukrotna zdobywczyni Pucharu Świata za klasyfikację generalną nie celuje jednak w kryształową kulę. – Tu trzeba być bardzo dobry w przynajmniej trzech konkurencjach, aby pokonać Shiffrin. To jest dla mnie niemożliwe – otwarcie przyznała Veith. – Moje ciało po prostu na to już nie pozwala. Potrzebuję więcej czasu na regenerację – dodawała. Anna potwierdza jednak, ze zamierza wystartować w Solden, Killington i Lake Louise. Nadchodzącej zimy prawdopodobnie będzie też opuszczała starty w zjeździe. Celem będą mistrzostwa świata. Te odbędą się w szwedzkim Åre.

Źródło: skionline.ski

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.