Alpejski PŚ w Altenmarkt-Zauchensee: Federica Brignone najlepsza wśród wszechstronnych

fot. raceskimagazine.it

fot. raceskimagazine.it

Federica Brignone okazała się być najlepsza w rozgrywanej dziś kombinacji alpejskiej. Włoszka obroniła pozycję liderki po zjeździe i na podium wyprzedziła Szwajcarkę Wendy Holdener i swą rodaczkę Martę Bassino. Historyczne, bo pierwsze w historii tego kraju punkty pucharowe zdobyła dziś reprezentantka Bośni i Hercegowiny Elvedina Muzaferija.

Brignone była najlepsza w supergigancie, ale wydawało się, że lepsza slalomowo Holdener, która była na trzeciej pozycji ze stratą ledwie pół sekundy nie będzie miała problemu ze zwycięstwem. Tak się jednak nie stało. Brignone z czasem 2:03.45 triumfowała o 0,15 sek. Trzecia Bassino po zjeździe była druga i na mecie miała 0,82 sek. straty. Czwarte miejsce obroniła Ramona Siebenhofer – najlepsza z Austriaczek do zwyciężczyni straciła 1,39 sek. Co ciekawe te cztery zawodniczki miały najlepsze czasy i supergiganta, i slalomu. Dalej straty były już większe.

Piąte miejsce zajęła siódma po zjeździe Elena Curtoni (+2,50 sek.), świetną szóstą pozycję osiągnęła dziś bardzo rzadko jeżdżąca konkurencje techniczne Ester Ledecka (+3,06 sek.). Niesamowita Czeszka spadła tylko o jedno miejsce względem supergiganta. W pierwszej “10” znalazły się też Ramona Miradoli z Francji (+3,20 sek.), która zanotowała największy awans względem supergiganta (aż o 15 miejsc) i mniej znane zawodniczki: Nathalia Groebli ze Szwajcarii (+3,25 sek., awans o jedną pozycję), Szwedka Ida Dannewitz (+3,26 sek., również awans o jedno miejsce) i Austriaczka Elisabeth Reisinger (+3,35 sek., spadek o dwa miejsca).

Największy spadek względem pierwszego przejazdu (z trzynastego na dwudzieste siódme miejsce) zanotowała dziś Francuzka Laura Gauche. Punkty zdobyły dziś zawodniczki prawie nieznane: jak Austriaczka Lisa Grill, czy Francuzka Camille Cerutti. Do slalomu wystartowało tylko trzydzieści zawodniczek (Tina Weirather, która ukończyła supergigant nie stanęła na starcie), więc wystarczyło ukończyć i zmieścić się w limicie czasu, co udało się wszystkim zawodniczkom. A w tej liczbie znalazło się miejsce dla bardzo już doświadczonej, acz rzadko punktującej Argentynki Macareny Simari Birkner i – co należy zaznaczyć – reprezentantki Bośni i Hercegowiny Elvediny Muzaferiji, kktóra była dziś dwudziesta dziewiąta i pierwszy raz w historii zdobyła punkty dla swojego kraju. Polek niestety na starcie nie było.

wyniki i klasyfikacje

źródło: własne

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: