Pokonała koronawirusa, a teraz kończy karierę

fot. Terje Pedersen/NTB Scanpix/TT

fot. Terje Pedersen/NTB Scanpix/TT

Reprezentantka Trzech Koron Jennie Öberg podjęła decyzję o zakończeniu swojej przygody z biegami narciarskimi. 30-letnia Szwedka, która w minionym sezonie tylko trzy razy wystartowała w zawodach Pucharu Świata i dopiero co zmagała się z koronawirusem, poinformowała o odwieszeniu nart “na kołek” na swoim profilu na Instagramie.

Jennie Öberg kilka sezonów temu była jedną z obiecujących szwedzkich biegaczek narciarskich, które miały szansę na sukcesy na arenie międzynarodowej. W 2011 i 2012 roku reprezentantka Trzech Koron wywalczyła brązowe medale na mistrzostwach świata młodzieżowców (U23), ale w karierze seniorskiej nie była w stanie zagościć na dłużej w czołówce i sporadycznie notowała dobre wyniki. Jej największym sukcesem pozostaje triumf w sprincie stylem dowolnym podczas zawodów Pucharu Świata w Rybińsku w sezonie 2014/2015.

W ostatnich tygodniach o Jennie Öberg zrobiło się głośno za sprawą wywiadu, którego udzieliła dziennikowi Expressen. Szwedka opowiedziała w nim o swojej walce z koronawirusem, która mogła zakończyć się dla niej tragicznie. U zawodniczki stwierdzono bowiem ciężkie obustronne zapalenie płuc. – Leżałam w domu z wysoką gorączką przez osiem dni, zanim ostatecznie zostałam przyjęta do szpitala w Sunderbyn. Przez kilka dni miałam około 40 stopni gorączki i bez względu na to, czy brałam środki przeciwbólowe, nie czułam żadnej poprawy – tłumaczyła wówczas Szwedka.

30-latka podczas choroby miała czas, aby przemyśleć swoją przyszłość i zrozumiała, że nie ma już motywacji do tego, aby zawodowo uprawiać biegi narciarskie. Öberg nie jest także pewna czy jej osłabiony chorobą organizm byłby w stanie wytrzymać kilkugodzinne treningi. – W okresie choroby wiele zastanawiałam się nad tym jak będę się czuła wracając do treningów około 4-5 godzin dziennie od maja do listopada. Teraz wiem, że nie mam już motywacji, aby nadal to robić – mówi Szwedka w rozmowie z lokalną gazetą Kuriren. – Spędziłam całe swoje życie trenując, ale teraz rozumiem, że nie mam już takich samych bodźców, jak wcześniej, aby zrobić to, co konieczne, by pozostać na wysokim poziomie. Nie widzę siebie zakładającej narty i pokonującej kilkadziesiąt kilometrów dziennie – dodaje.

Reprezentantka Trzech Koron, mimo zakończenia kariery, nie zamierza całkowicie rozstawać się z biegami narciarskimi. Nadal będzie trenować, ale nie z taką intensywnością jak do tej pory. Szwedka ma już także plan na przyszłość. – Narciarstwo nadal jest ważną częścią mojego życia. Teraz jestem w Kalix SK i na pewno będę trenować z młodymi ludźmi, bo to daje mi dużo energii, ponieważ widzę ich radość i pasję do sportu – tłumaczy Öberg.

Źródło: Kuriren.nu / Instagram

%d bloggers like this: