Image by Andrzej Rembowski from Pixabay
Atmosfera, której nie czuć, i utrata przytomności, której nikt nie zauważył w porę. To dwa scenariusze, na które przygotowuje się każdy zawodowy strażak. Polskie sklepy strażackie z prawdziwego zdarzenia zaopatrują PSP, OSP i przemysł w urządzenia, które te zagrożenia eliminują u źródła. Awares od ponad 20 lat dystrybuuje sprzęt MSA Safety i prowadzi autoryzowany serwis: czterogazowy miernik wielogazowy Altair 4XR z czujnikami XCell, sygnalizator bezruchu motionSCOUT z czujnikiem temperatury 80°C, aparaty powietrzne, hełmy Gallet oraz kamery termowizyjne. Wszystko z atestami CNBOP i kalibracją.
Atmosfera bez ostrzeżenia potrafi zabić w kilka oddechów. Tlenek węgla, siarkowodór, niedobór tlenu czy obecność gazów palnych są niewidoczne i często bezwonne, a strażak wchodzący do studzienki kanalizacyjnej, piwnicy lub pomieszczenia po pożarze musi mieć narzędzie, które ostrzeże go zanim padnie. Tę funkcję pełni czterogazowy detektor MSA Altair 4XR projektowany przez producenta z myślą o jednostkach PSP, OSP, ratownictwie chemicznym, zakładach gospodarki komunalnej oraz przemyśle paliwowym i gazowym. Urządzenie wykrywa równocześnie cztery zagrożenia: gazy palne w zakresie 0–100% dolnej granicy wybuchowości (LEL/CH₄), tlen 0–30% objętościowych, tlenek węgla 0–1999 ppm oraz siarkowodór 0–200 ppm. Sercem konstrukcji są czujniki MSA XCell® o średniej żywotności przekraczającej cztery lata, których czas odpowiedzi jest nawet o połowę krótszy niż w porównywalnych modelach konkurencji. Spawana laserowo obudowa z gumowym pancerzem wytrzymuje upadek z 7,6 metra zgodnie z normą MIL-STD-810G, a klasa szczelności IP68 dopuszcza zanurzenie do 2 metrów przez 60 minut. Zakres temperatur pracy od -40°C do +60°C oznacza, że sprzęt zachowuje pełną funkcjonalność zarówno przy zimowej akcji nocnej, jak i przy letnim pożarze trawy.
Miernik wielogazowy zapisuje ponad 50 godzin ciągłych pomiarów oraz do 500 zdarzeń alarmowych w pamięci wewnętrznej. Bezpłatna aplikacja MSA Link™ pozwala pobrać historię odczytów do plików PDF lub CSV, przeanalizować przekroczenia progów, edytować konfigurację oraz ustawić daty kolejnych przeglądów. Bateria litowo-polimerowa zapewnia do 24 godzin pracy, a pełne ładowanie trwa poniżej czterech godzin. Wymiary urządzenia 11 × 7,6 × 3,5 cm i waga 228 gramów sprawiają, że klips mocujący można zaczepić na pasie aparatu powietrznego bez obciążania ratownika. Producent obejmuje detektor czteroletnią gwarancją. Codzienna eksploatacja wymaga trzech procedur kontrolnych. Test funkcjonalności (bump test) sprawdza reakcję czujników na gaz wzorcowy w kilkadziesiąt sekund i powinien być wykonywany przed wejściem do przestrzeni zamkniętej albo po wstrząsie. Fresh Air Calibration to bezpłatne zerowanie czujników w czystym powietrzu, które użytkownik wykonuje samodzielnie. Pełna kalibracja serwisowa raz na sześć miesięcy w autoryzowanym serwisie z certyfikowanymi gazami wzorcowymi spełnia wymagania Centralnego Instytutu Ochrony Pracy oraz przepisy BHP, a klient otrzymuje protokół serwisowy zachowujący ważność gwarancji producenta. Firma w Wypędach pod Warszawą obsługuje wszystkie modele detektorów MSA i posiada stałe zapasy magazynowe czujników oraz baterii.
Po wejściu w strefę zadymienia zespół wewnętrzny porusza się w grupach po dwóch, ale nawet partner nie zawsze zauważy w porę, że kolega leży nieruchomo za zwałem gruzu lub w zasypanym pomieszczeniu. Czas potrzebny na lokalizację rannego strażaka decyduje o tym, czy ekipa RIT zdąży go wyciągnąć przed wyczerpaniem zapasu powietrza. Z myślą o tej sytuacji powstał osobisty czujnik MSA motionSCOUT, którego użycie jest obowiązkowe w jednostkach PSP zgodnie z wymaganiami CNBOP. Konstrukcja działa w pełni autonomicznie, niezależnie od aparatu oddechowego SCBA, więc można ją zamocować klipsem do dowolnej uprzęży bez względu na producenta nośnika. Po aktywacji urządzenie monitoruje ruch użytkownika za pomocą elektronicznego akcelerometru. Brak ruchu przez 15 sekund uruchamia alarm wstępny w postaci sygnału dźwiękowego i pulsujących diod LED, który ratownik może wyłączyć normalnym ruchem ramienia. Jeśli to nie nastąpi, po 25 sekundach włącza się alarm główny o głośności powyżej 95 decybeli, kierujący zespół RIT do poszkodowanego nawet przy intensywnym hałasie pożaru. Przycisk awaryjny na obudowie pozwala uruchomić alarm ręcznie w razie zakleszczenia, gdy ratownik jest świadomy, ale nie może się ruszyć.
Wbudowany czujnik temperatury aktywuje dwutonowy sygnał świetlno-dźwiękowy po przekroczeniu wewnętrznej temperatury 80°C, ostrzegając przed krytycznym przegrzaniem charakterystycznym dla zjawiska flashover. Sygnalizator bezruchu w wersji 10091540 spełnia normy CNBOP, ATEX oraz oznaczenie CE, a klasa szczelności IP67 dopuszcza pracę w zapyleniu i przy chwilowym zanurzeniu. Bateria wystarcza na około 200 godzin w trybie czuwania i 10 godzin w trybie alarmu, a wymiana zajmuje kilka minut bez specjalistycznych narzędzi. Zestaw zawiera sygnalizator, klucz dezaktywujący alarm, klucz serwisowy imbusowy, klips mocujący oraz komplet baterii i jest gotowy do pracy od razu po wyjęciu z opakowania, bez konieczności kalibracji czy konfiguracji. Dystrybutor w Wypędach prowadzi pełen serwis tego sprzętu w ramach autoryzacji MSA Safety Polska, łącznie z dostawą części zamiennych: kluczy dezaktywujących, zapasowych zaczepów, baterii i akcesoriów. Wśród polskich sklepów strażackich obecność stałego zapasu magazynowego ma kluczowe znaczenie dla jednostek, które potrzebują wymiany w trybie pilnym przed planowaną akcją albo ćwiczeniami. Z poziomu doradztwa Awares pomaga także dobrać kompletny zestaw ochrony osobistej: hełm Gallet F1XF, aparat powietrzny M1, maska G1, czujnik motionSCOUT oraz miernik gazowy w jednej konfiguracji rozliczeniowej z dotacji jednostki samorządowej. Przed każdą akcją zaleca się szybki test sygnalizatora poprzez kilkukrotne potrząśnięcie urządzeniem oraz sprawdzenie poprawnego uruchomienia obu poziomów alarmu.