Johannes Dale-Skjevdal wywalczył dość niespodziewanie złoty medal olimpijski w biegu masowym. Norweg wyprzedził podczas Igrzysk w Mediolanie/Cortinie rodaka, Sturlę Laegreida i Francuza Quentina Fillona Mailleta. Dramat przeżyli włoscy kibice - Tommaso Giacomel został zmuszony do wycofania się z powodu kłopotów z oddychaniem, mimo, że biegł w czołówce! W stawce 30 zawodników nie oglądaliśmy Polaków.
Po pierwszym strzelaniu pięciosekundową przewagę nad resztą stawki uzyskał Emilien Jacquelin. Zawodników, którzy strzelali tak jak Francuz, czyli bez pudła, było jednak aż dziewiętnastu. Pudłowali za to multimedaliści wcześniejszych konkurencji Igrzysk - Quentin Fillon Maillet, Eric Perrot, czy Johan-Olav Botn. Jacquelin na trasie rozwijał przewagę, pokazując fantastyczną formę biegową. Widać było, że jest wręcz głodny indywidualnego złota.
Wpadkę Francuza po drugim strzelaniu (jedno pudło w "leżaku") wykorzystała grupka pościgowa utworzona z Norwegów - Christiansena, Laegreida i Dale-Skjevdala oraz Włocha Tommaso Giacomela. Wraz z Jacquelinem wybiegli oni na trasę i wydawało się, że to między tą piątką rozstrzygnie się to, kto zostanie nowym mistrzem olimpijskim. Giacomel jednak zaczął biec dramatycznie słabo, sprawiał wrażenie, jakby miał zaraz zemdleć. Stało się jasne, że ostatnia nadzieja Włochów prawdopodobnie nie ukończy zawodów... Giacomel zszedł z trasy jeszcze na trzecim kółku. Nawet nie ruszając się, oddychał bardzo ciężko. Włoski Eurosport ujawnił, że przyczyną olbrzymich kłopotów Włocha był ból w klatce piersiowej. Informacja nie została jednak potwierdzona przez sztab medyczny zawodnika.
Trzecia próba strzelecka to totalne przetasowanie czołówki. Jedynie Johannes Dale-Skjevdal strzelał bez pudła, a reszta kandydatów do triumfu masakrycznie pudłowała. Jacquelin zanotował aż 4 karne rundy! Na wyjściu ze strzelnicy Dale-Skjevdal przewodził o ponad 11 sekund nad... Philippem Hornem z Niemiec, który wyskoczył tak wysoko w klasyfikacji niemal jak diabeł z pudełka. O medal, wraz z Laegreidem, Christiansenem i Fillonem Mailletem, miał też powalczyć Michal Krcmar, Czech, który w przeszłości potrafił już stawać na podium wielkich imprez (srebro w sprincie w Pyeongchang w 2018 roku).
Johannes Dale-Skjevdal wytrzymał psychicznie ostatnie strzelanie i wywalczył swój pierwszy medal olimpijski - od razu z najcenniejszego kruszcu. Okazał się jedynym bezbłędnym zawodnikiem, co tylko potwierdza jego biathlonowy geniusz. Srebrny medal, dokładnie ten sam, któy 20 lat temu przypadł Tomaszowi Sikorze, dziś zdobył Sturla Holm Laegreid, a brąz, po walce z Philippem Hornem, wybiegał Quentin Fillon Maillet. Czołową piątkę uzupełnił Christiansen, a w TOP 10 znaleźli się też Krcmar, Philipp Nawrath, Johan-Olav Botn, Otto Invenius i Witalij Mandzyn.
Wyniki biegu ze startu wspólnego mężczyzn - ZIO 2026
Była to ostatnia konkurencja biathlonowa mężczyzn - jutro przed nami bieg ze startu wspólnego kobiet z trzema Polkami na starcie.
źródło: informacja własna
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu sportsinwinter.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz